IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Stupid Pictures 4 ~ 2os, b.n, kontynuwacja, yaoi

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3 ... 18 ... 35  Next
AutorWiadomość
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 17

PisanieTemat: Stupid Pictures 4 ~ 2os, b.n, kontynuwacja, yaoi   Pon 13 Lip 2015 - 22:13


FABUŁA

My wiemy o co chodzi, jeżeli ktoś chce to tutaj macie linki do:
Części pierwszej
Częsci drugiej
Część trzecia i początek 4

Regulamin

*znamy i nie złamiemy xd*

Miłego czytania!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 17

PisanieTemat: Re: Stupid Pictures 4 ~ 2os, b.n, kontynuwacja, yaoi   Pon 13 Lip 2015 - 22:16









Imię ~ Kashiro (dawniej: Kawaii)
Nazwisko ~ Toroku
Wiek ~ 28 lat
Pochodzenie ~Japońskie
Zawód ~ Pisarz
Data urodzenia ~ 14 sierpnia
Znak zodiaku ~ Lew
Orientacja ~ Homoseksualny

Wzrost ~ Zaledwie 188 cm
Waga ~ 76kg
Kolor włosów ~ Śnieżnobiały
Kolor oczu ~ Czerwone
Znaki szczególne ~ Blizna na szyi, od zbyt mocnych ugryzień jednego takiego.





Kashiro po wyniesieniu się do nowego akademika mało z niego wychodził. Przez pierwszy rok, praktycznie w ogóle, z obawy, że mógłby spotkać Keia, czy Michaela, albo Kotoko. Wolał nikomu nie mówić, gdzie jest i co robi, głównie ze względu na wstyd, który odczuwał.
Skończył szkołę z wyróżnieniem i na swoim trzecim roku wydał pierwszą książkę. Opisał w niej... jego i Keia historię, z tym, że zmienił siebie na dziewczynę. Po skończeniu studiów założył własne wydawnictwo, z którego też się utrzymuje. Opublikował jak na razie osiem książek, jest znany na całym świecie, a jego książki tłumaczone są na dwadzieścia osiem języków.
Podczas całego swojego życia nie miał nikogo... na stałe. po ostatnim zraził się tak bardzo, że każdej nocy ma od jednego, do trzech kochanków, z którymi nigdy więcej później się nie spotyka. Zawsze to jedna noc.
jedyny kontakt, ze starych znajomych, jaki mu się utrzymał, to z Michaelem. Robi mu okładki do książek i ilustracje, które potem publikuje na swoim blogu, jako mały "spojler" do następnych książek, czy części.
Zaczął chodzić na siłownię, chcąc przestać być chuderlawy. Dużo urósł przez właściwą dietę, tak samo jak nabrał mięśni, żeby nigdy więcej nikt nie zrobił z nim więcej tego, co udało się Alexowi. Jeżeli już o nim mowa - parę miesięcy po jego odejściu, Alex zadzwonił do niego i przeprosił, mówiąc, że Victor się powiesił. Głównie ze względu na odrzucenie ze strony Keia, ale też to, że nie dawał rady z tym wszystkim. Gdyby w sumie nie on, nic by mu się nie stało.
Nigdy nie przestał kochać Keia. I po tych wszystkich latach...chciałby go znowu spotkać.


____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Haruhiro

avatar

Liczba postów : 614
Join date : 13/07/2015
Age : 20
Skąd : City of Angels

PisanieTemat: Re: Stupid Pictures 4 ~ 2os, b.n, kontynuwacja, yaoi   Pon 13 Lip 2015 - 22:24






IMIĘ Kei
NAZWISKO Yoshizaki
WIEK 28 lat
ZAWÓD Malarz
DATA URODZENIA 07.07
ZNAK ZODIAKU Rak
ORIENTACJA Homoseksualny


KOLOR OCZU Niebieski (soczewki, naturalnie brązowy)
KOLOR WŁOSÓW Fioletowy (farba, naturalnie ciemny brąz)
WZROST 186 cm
ZNAKI SZCZEGÓLNE Tatuaż na żebrach.





...czyli życia Keia w bardzo dużym skrócie.
Przez pierwsze pół roku, od dnia, w którym ostatni raz widział Kawaiia wciąż miał nadzieję, że go spotka. Nieważne gdzie - na uczelni, w ich kawiarence, w parku albo klubie, gdziekolwiek. Okazało się, że nie warto mieć nawet nadziei, bo nic takiego się nie stało. Kei cały czas miał wrażenie, że otaczający go ludzie wiedzą, gdzie jest jego facet, ale nie chcą powiedzieć, nie potrafił się z tym pogodzić, zerwał znajomość z większością ludzi, z którymi do tamtej pory utrzymywał kontakt. Niedługo potem dostał wiadomość od matki o samobójstwie Victora. Samo to go załamało, jednak najgorszy okazał się list, który chłopak zostawił dla fioletowowłosego. Napisał, co wydarzyło się tamtego dnia, co zrobił Alex Kawaiiowi i dopisał, że zawsze będzie kochał Keia, ale nie potrafi sobie wybaczyć tego, co się stało.
Po tych wydarzeniach Kei skupił się głównie na malarstwie, na tym, żeby być najlepszy, tak jak chciał Kawaii. Przyłożył się do nauki, zrezygnował z imprez, z życia towarzyskiego. Zaczął chodzić na siłownię, a żeby odreagować złość i wstręt do siebie zaczął trenować walkę bronią białą, a ponadto boks, jednak stwierdził, że to nie jest dla niego. Podstawy walki wręcz jednak poznał, a wszystko dlatego... że tamtego dnia nie obronił swojego ukochanego. Tak, jak i wcześniej, na imprezie u Kotoko.
W dniu ukończenia studiów miał już swoją galerię, którą traktował, jak swoje dziecko, swoją miłość. Planował otwarcie kolejnych dwóch, w innych większych miastach, ale póki co odpuścił, skupiając całą uwagę na tej jednej. Na drugim roku studiów zaczął sprzedawać swoje obrazy, co zaczęło przynosić mu spore zyski. Jego prace utrzymane były w dość mrocznej tematyce, rzadko kiedy można było znaleźć ciepłe barwy. Z czasem zaczęło się to zmieniać, ale radości z życia nie odzyskał. Nie potrafił cieszyć się nawet z kolejnych sukcesów. Przestał mówić o Kawaiiu, o którym ślad po prostu zaginął, jednak nie zapomniał o nim, a tym bardziej nie przestał go kochać. Nie był z nikim w stałym związku, jedyne na co sobie pozwalał to przelotne romanse, które nic dla niego nie znaczyły.




____________________________________________________________________
Roses are red
I hate you
Die
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Haruhiro

avatar

Liczba postów : 614
Join date : 13/07/2015
Age : 20
Skąd : City of Angels

PisanieTemat: Re: Stupid Pictures 4 ~ 2os, b.n, kontynuwacja, yaoi   Pon 13 Lip 2015 - 22:44




Obudziłem się i pierwsze, co udało mi się skojarzyć to fakt, że brakuje mi mojego mężczyzny obok. Nawet nie chciało mi się leżeć, więc od razu podniosłem się do siadu i zszedłem z łóżka. Chwila, mówił, że ma jakieś spotkanie rano? Nie, nie wypadłoby mi to z głowy... więc gdzie ten głupek się podziewa, skoro powinien mnie w jakiś przyjemny sposób obudzić?
Wyszedłem z sypialni i niemalże od razu poczułem zapach kawy, który wręcz zaciągnął mnie do kuchni, w której to, tak swoją drogą zastałem Kashiro. Uśmiechnąłem się na jego widok, przeciągnąłem mocno i podszedłem do niego, żeby następnie usiąść mu okrakiem na kolanach.
- Kocieee... - wymruczałem, przesuwając dłonią po jego policzku - Nieładnie mnie tak samego w łóżku zostawiać. - powiedziałem, siląc się na smutny ton głosu. Dopiero teraz zwróciłem uwagę na stół, a raczej na śniadanko, które Kashiro zrobił. Gofry! Matko, wieki ich nie jadłem, nawet nie pamiętam kiedy ostatnio. Tylko problem mam jeden... Nie wiem czy większą ochotę mam na swojego faceta czy na gofry właśnie. Pytanie teraz czy śniło mi się coś o czym nie pamiętam, skoro jestem aż tak na niego napalony? Zresztą... kiedy ja nie byłem?
Objąłem ramionami jego szyję i przylgnąłem do niego jeszcze bardziej, następnie całując namiętnie. Chyba naprawdę nie pamiętam jakiegoś ważnego szczegółu ze swojego snu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 17

PisanieTemat: Re: Stupid Pictures 4 ~ 2os, b.n, kontynuwacja, yaoi   Pon 13 Lip 2015 - 22:49

Kashiro

Po chwili usłyszałem kroki na schodach, więc wychyliłem się lekko, popijając kawę i zapalając ją papierosami, a chwilę potem pojawił się Kei, który od razu usiadł mi na kolanach. Uśmiechnąłem się lekko na ten gest i odłożyłem i papierosa i kawę.
- No wiem, wiem - mruknąłem cicho. - Ale chciałem ci ładne śniadanie, leniu jeden, zrobić - powiedziałem i uśmiechnałem się szeroko, po czym po prostu położyłem rękę na jego biodrze, a tym samym palce na jego tyłku. Mój tyłek! Nikomu nie oddam... Znaczy... Mój Kei. Tak. Kei jest mój razem ze swoim seksownym tyłeczkiem.
Oddałem od razu jego pocałunek i już pewniej połozyłem dloń na jego pośladku, ściskając go tak mocno, że aż prawie podniosłem za niego Keia.
- Zjedz, a nie od rana się już za mnie zabierasz - powiedziałem w przerwie między pocałunkami, jednak i tak całowałem go mocno i nie pozwalałem mu na puszczenie mnie. Nie tam, za dobrze mi, żeby teraz ten jełop miał mnie puścić i sobie pójść. Chociaż... Powinien.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Haruhiro

avatar

Liczba postów : 614
Join date : 13/07/2015
Age : 20
Skąd : City of Angels

PisanieTemat: Re: Stupid Pictures 4 ~ 2os, b.n, kontynuwacja, yaoi   Pon 13 Lip 2015 - 23:10




Uśmiechnąłem się i pokiwałem głową, gdy powiedział, że chciał mi śniadanie zrobić. I ja to doceniam, bardzo! Bo zamiast sobie pospać to on od rana łazi, a to ja się wyleguję.
- Dobrze mi zrobiłeś tym śniadankiem, wiesz jak długo gofrów nie jadłem? - zapytałem, przeczesując palcami pasma jego jasnych, miękkich włosów. Kiedy zacisnął palce na moim pośladku, nie udało mi się powstrzymać westchnięcia. Cholera, powinienem się już do tego przyzwyczaić, tym bardziej, do tego, że potrafi doprowadzić mnie do granic możliwości a mimo to wciąż tak łatwo się podniecam pod wpływem jego dotyku.
- Chyba jednak większą ochotę mam na Ciebie niż na jedzenie. - powiedziałem, w przerwie między kolejnymi pocałunkami. Jedną ręką wciąż obejmowałem jego szyję, a drugą trochę podniosłem i złapałem go za włosy, tym samym odchylając jego głowę. Pochyliłem się trochę i zacząłem całować jego szyję, na przemian ssąc i przygryzając jego skórę. No i co ja poradzę? Mam na niego ochotę, a on... Właśnie!
- A ty? Nie chcesz się za mnie zabrać? - zapytałem szeptem, zbliżając usta do jego ucha, po czym przygryzłem jego płatek.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 17

PisanieTemat: Re: Stupid Pictures 4 ~ 2os, b.n, kontynuwacja, yaoi   Pon 13 Lip 2015 - 23:16

Kashiro

Zaśmiałem się głośno, kiedy ten powiedział, że woli mnie od jedzenia. Boże, jaki cud! Kei woli cokolwiek od jedzenia! Przecież on kocha jedzenie, a mnie jeszcze bardziej. Ahh... Jeszcze trochę i się zarumienię! Nie.
Zagryzłem dolną wargę, kiedy tylko odrzucił mi za wlosy głowę i zaczął mnie całować po szyi. Ja za ten czas sięgnąłem dłońmi do stołu i zacząłem z niego wszystko odsuwać na boki, nie przejmując sie jakoś specjalnie, że spadl moj kubek z kawą i rozlał ją po całej kuchni. Potem się to umyje.
- Ja? - zapytalem i uśmiechnąłem się lekko, po czym zjechałem dłońmi na jego uda. Zaraz go podniosłem i położyłem na stole. Przejechałem językiem po jego klatce piersiowej, pprzez ramię i prosto na szyję, a potem do ucha. - Zabrać się nie chcę, ale zerżnąć mogę - powiedziałem szeptem i zagryzłem jego płatek ucha.
Zjechałem dlońmi po całym jego ciele i swoją ręką znalazłem jego kochany tyłeczek, który zaraz ścisnąłem. Tak. Mój Keiuś. Moj kochany Keiuś. He. Ja to jednak mam z nim dobrze.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Haruhiro

avatar

Liczba postów : 614
Join date : 13/07/2015
Age : 20
Skąd : City of Angels

PisanieTemat: Re: Stupid Pictures 4 ~ 2os, b.n, kontynuwacja, yaoi   Pon 13 Lip 2015 - 23:34




Chyba powinienem jakkolwiek przejąć się tym, że coś spadło ze stołu, jednak bardziej przejął mnie fakt, że znowu czeka mnie twardy blat stołu. Co w sumie jeszcze bardziej mnie podnieca... ale zachowajmy pozory, że to wcale nie jest tak milutkie i przyjemne. Odsunąłem się od jego szyi dopiero wtedy, gdy poczułem jego dłonie na udach. Dobrze zrobiłem, bo momentalnie znalazłem się na stole, więc nogami przycisnąłem Kashiro do siebie. Uśmiechnąłem się, przygryzając dolną wargę, gdy poczułem jego język na swojej klatce piersiowej, potem ramieniu i szyi.
- Ach, tak? A co, jeśli powiem ci, że wolałbym, żebyś był delikatny i czuły, że potrzebuję małżeńskiego loża, dobrego wina i świeczek, żeby było milutko? - zapytałem, kładąc dłonie na jego szyi, żeby następnie zacisnąć na niej palce. Poruszyłem biodrami, chcąc poczuć go trochę bardziej. Żadne świeczki i delikatność nie są mi do niczego potrzebne, tym bardziej, że Kashiro tak zajebiście potrafi mnie zadowolić, będąc przy tym całkowicie męskim i brutalnym jednocześnie. Chociaż, podejrzewam, że jego brutalności jeszcze nie poznałem, tak naprawdę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 17

PisanieTemat: Re: Stupid Pictures 4 ~ 2os, b.n, kontynuwacja, yaoi   Pon 13 Lip 2015 - 23:41

Kashiro

Zaśmiałem się głośno, kiedy powiedział, że potrzebuje świeczuszek. Jasne, jeszcze czego? - To miałbyś problem. Bo wcale nie zamierzam być delikatny - mruknąłem, a kiedy poczułem jego dłonie na swojej szyi - zabrałem je momentalnie, zabierając do góry, nad jego głowę. Przytrzymałem jego oba nadgarstki swoją jedną ręką i uśmiechnąłem się lekko.
- Gdzie to się łapki pcha? - zapytałem i ruszyłem sugestywnie brwiami, całując go mocno. Włożyłem język do jego ust i pieściłem ten należący do niego, ściskając nieco mocniej jego ręce.
W jednym momencie złapałem za jego bokserki, potem puściłem jego ręce i rozerwałem je, tym samym ściągając z niego. No co ja się będę pierdolił, kiedy mogę to szybciej ściągnąć.
Uśmiechnąłem się do niego szeroko, po czym znowu złapałem jego ręce, przenosząc się ustami na jego szyję, którą przygryzłem pierw delikatnie, a im niżej tym gryzlem go mocniej, więc przy sutkach nawet bałem się przed odgryzieniem ich. Tak. Byłbym w stanie mu to zrobić, ale co ja wtedy będę pieścił? Kei bez sutków. Ciekawe.
Spojrzałem do niego do góry, po czym zjechałem jeszcze niżej, uśmiechając się do jego kolegi. Pięknie, Kei, masochisto jeden.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Haruhiro

avatar

Liczba postów : 614
Join date : 13/07/2015
Age : 20
Skąd : City of Angels

PisanieTemat: Re: Stupid Pictures 4 ~ 2os, b.n, kontynuwacja, yaoi   Wto 14 Lip 2015 - 0:02




- W takim razie nie mam żadnego problemu, chcę się z tobą pieprzyć, a nie uprawiać seks. - powiedziałem, uśmiechając się do niego lekko. Może innym razem, jak nas najdzie ochota na jakiś grzeczny seks... Może. Mimowolnie otworzyłem nieco usta, gdy zabrał moje ręce ze swojej szyi i przygwoździł je do blatu stołu, tuż nad moją głową. No, mimo wszystko zaskoczyło mnie to, przez to, że zrobił to tak nagle.
- Najchętniej wepchnąłbym ci je gdzieś indziej. - mruknąłem, spoglądając wyzywająco w jego oczy. Taa, włożyłbym nie tylko ręce, ale póki co nie widzi mi się, żeby Kashiro mi na to pozwolił. Coś wykombinuję, nie z takimi sobie radziłem. Dobra... właśnie nie z takimi, Kashiro to Kashiro z nim tak łatwo nie będzie. Kiedy włożył mi język do ust, od razu zacząłem zachłannie pieścić go swoim, zupełnie, jakbym nie mógł tego nigdy wcześniej robić. W sumie, tak się w tym momencie czuję. Trochę jak panienka, no ale... Mówiłem, że jestem jego panienką. - Kurwa. - mruknąłem cicho, gdy ten zamiast zdjąć mi bokserki po prostu je rozerwał. Ok... może ja jednak nie chcę poznawać jego brutalności? Żartuje, chcę. Gdy zaczął przygryzać skórę na mojej szyi, zacząłem wzdychać, jak jakiś popierdolony, jednak gdy doszedł do sutków... No, nie było już tak milutko. Zacisnąłem palce i szarpnąłem ręką, chcąc ją wyswobodzić, co i tak mi się nie udało.
- A...ach ku...rwa, Kashiro! - krzyknąłem, wyginając się pod nim. Sam nie wiem, jak on to robi, ale zdecydowanie, za szybko doprowadza mnie do szaleństwa. Mam tylko nadzieję, że sutka nie straciłem, bo boli, jakby mi go odgryzł.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 17

PisanieTemat: Re: Stupid Pictures 4 ~ 2os, b.n, kontynuwacja, yaoi   Wto 14 Lip 2015 - 0:10

Kashiro

Uśmiechnąłem się sam do siebie, kiedy zaczął kląć, po czym zagryzłem na chwilę wargę. A jak jeszcze mi tutaj zaczął się wyginać i krzyczeć to jak miód dla moich uszu, naprawdę.
- Co? - zapytałem i uśmiechnąłem się, odsuwając na chwilę. Spokojnie, jego sutka samego nie zostawiłem, bo zająłem się nim ręką. - Grze(sz XD)czny jestem! - zaprzeczyłem od razu, uśmiechając się.
Kiedy już nie mogłem trzymać jego rąk - puściłem je, jednak i tak wolałbym, żeby ich nie używał... Wstałem na chwilę, po czym poszedłem na chwilę do kuchni, skąd wyciągnąłem trzy kable. Ja tutaj mam wszystko.
Usiadłem na stole, na Keiu okrakiem i kiedy rozplątywałem jeden - ocierałem się o niego, uśmiechając jak jakiś schizol.
No. Ale w końcu mi się udało, więc złapałem jego ręce, związałem je ze sobą i przywiązalem do jednej nogi stołu, żeby nie mógł nimi ruszyć. Rzuciłem ostatni kabel i uklęknąłem przed nim, mając idealnie na wysokości twarzy jego kolegę. I mojego. Otarłem o niego swój policzek, po czym złapałem w rękę, jednak i tak pierw zająłem się jego jądrami. No. Kochany będę i się nim ładnie zajmę.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Haruhiro

avatar

Liczba postów : 614
Join date : 13/07/2015
Age : 20
Skąd : City of Angels

PisanieTemat: Re: Stupid Pictures 4 ~ 2os, b.n, kontynuwacja, yaoi   Wto 14 Lip 2015 - 0:27




Odetchnąłem cicho, kiedy się ode mnie odsunął, bo to znaczyło, że moje biedne sutki nie będą musiały przeżywać już bliskiego kontaktu z jego zębami.
- Ty grzeczny? Nie rozśmieszaj mnie, mój brutalu. - mruknąłem, unoszac jedną brew. Uśmiechnąłem się lekko, gdy puścił moje ręce i poruszyłem palcami, które już zdążyły zdrętwieć. No i... Kashiro gdzieś sobie poszedł. W każdym razie, dość szybko wrócił, trzymając w dłoni kable. Co on znowu wymyślił? Bo ja niekoniecznie muszę się na to zgodzić! Usiadł na stole, a co za tym idzie, okrakiem na moich biodrach, a ja skupiłem się tylko i wyłącznie na nim, na jego ruchach, pozycji. Zmrużyłem oczy, wzdychając cicho, jednak po chwili podniosłem jedną dłoń, zacisnąłem palce na męskości swojego faceta i zacząłem nią poruszać, wciąż patrząc na Kashiro. Nie potrwało to długo, bo złapał moje ręce i nim zdążyłem jakkolwiek zareagować, były związane ze sobą i unieruchomione.
Jęknąłem cicho, gdy poczułem, jak otarł się o mojego penisa, po czym zacisnął na nim palce. Żeby tego było mało, zaczął zajmować się moimi jądrami, a wspaniałomyślny ja przygryzłem dolną wargę, żeby nie dawać mu satysfakcji z coraz glosniejszych jeków.

____________________________________________________________________
Roses are red
I hate you
Die
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 17

PisanieTemat: Re: Stupid Pictures 4 ~ 2os, b.n, kontynuwacja, yaoi   Wto 14 Lip 2015 - 0:35

Kashiro


Uśmiechnąłem się szeroko, widząc, jak ten zagryza wargę. - No daj spokój, będziesz się bawił w ukrywanie jęków? - zapytałem i uniosłem brew, przejeżdżajac językiem po jego penisie. Zaraz mocniej ścisnąłem jego kolegę, a jądra zacząłem ssać i na zmianę przygryzać jedno i drugie.
Jednak zaraz odwróciłem role i teraz moje usta zajmowały się czubkiem jego kolegi, a za to w dłoniach pieściłem jego jądra. Uśmiechnąłem się i wsunąłem go sobie całego do ust. Bez żadnego problemu i tak dalej.
Zacząłem powoli ruszać głową, a zaraz przestałem już chować za wargami zęby i razem z językiem od dołu - na górze jeździły po nim moje kochane zębusie, które chyba po dzisiaj będą nie do użytku.
Przyśpieszyłem nieco głową, a, żeby go tak samego nie zostawiać - włożyłem w niego od razu trzy palce, starając się, aby wchodziły aż do kostki. Z czasem nawet czwarty dołożyłem, żeby wstydu nie było. Ale jeszcze ciasny jest, no. Dobra, to się naprawi przecież.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Haruhiro

avatar

Liczba postów : 614
Join date : 13/07/2015
Age : 20
Skąd : City of Angels

PisanieTemat: Re: Stupid Pictures 4 ~ 2os, b.n, kontynuwacja, yaoi   Wto 14 Lip 2015 - 0:58




- Nie... bę...ędę tak szyy...bko dawał ci satysfaaa...akcji. - wyjęczałem już, przez to, że musiałem puścić swoją wargę. Odchyliłem głowę, bo ten głupek zaczął ssać i przygryzać moje jądra, jednocześnie zaciskając palce na penisie. W życiu bym nie powiedział, że Kawaii będzie kimś, kto zadowoli mnie całkowicie, zrobi to, czego potrzebuję i czego pragnę. A jednak! Tym bardziej, że Kawaii to już nie Kawaii, a Kashiro, mój męski brutal. Kiedy zaczął pieścić sam czubek mojej męskości już nawet nie starałem się powstrzymywać jęków, z resztą w tym momencie to już graniczyło z cudem.
- Ja pierdole... co ty... ze mną ro...obisz? - wychrypiałem, czując jego zęby na swoim penisie. Zacisnąłem mocno powieki, a chwilę później głośny jęk wyrwał się z moich ust. Wszystko przez to, że poczułem, jak jego palce tak po prostu wdzierają się we mnie. Mimowolnie szarpnąłem rękami, jednak z marnym skutkiem, co w mojej sytuacji było do przewidzenia. Jęczałem, całkowicie oddając się Kashiro. Wiem, że cokolwiek chciałby teraz ze mną zrobić... Zgodziłbym się na to bez dłuższego zastanowienia. Zrobiłbym wszystko, żeby tylko nie przerywał tego, co robi.
- Aaa...aahhh... - jęknąłem przeciągle, czując, jak wchodzi we mnie jego następny palec. Trzeci? Czwarty? Kurwa, przecież to i tak za mało, w porównaniu do rozmiarów Kashiro to wciąż za mało. Kiedy poniekąd udało mi się rozluźnić, zacząłem poruszać biodrami, nabijając się na palce swojego faceta.

____________________________________________________________________
Roses are red
I hate you
Die
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 17

PisanieTemat: Re: Stupid Pictures 4 ~ 2os, b.n, kontynuwacja, yaoi   Wto 14 Lip 2015 - 1:05

Kashiro


Jak to co z nim robię? Zadowalam! I siebie i jego. Chociaż... Siebie jeszcze nie do końca. Ale spokojnie, dojdziemy do tego.
wsunąłem w niego następnie większość ręki, zostawiając jedynie kciuk. Najwyżej zrobię mu krzywdę, no cóż. Sam chciał.
Przegryzłem jego penisa przy samym dole, po czym jednak puściłem i jego i jego kolegę, po czym złapałem go za biodra i przerzuciłem, żeby po prostu odwrócić go na brzuch. Ściągnąłem swoje bokserki, po czym wszedłem w niego całkowicie, od razu narzucając szybkie tempo. Położyłem się na nim, po czym złapałem jego włosy, żeby odchylił głowę w moją stronę. Trochę może za mocno, jednak no bez przesady. Nic mu nie będzie. Zacząłem całować go po kręgosłupie, tym samym jedną ręką zajmowałem się jego penisem, a drugą strzelałem mu parę razy w tyłek, szczerząc się jak idiota. Tak. Spodobało mi się to.
Zjechałem ustami na jego kręgosłup, gdzie to po całych plecach narobiłem mu malinek, za każdą przyśpieszając bardziej. No nie. Zaraz tutaj pierdolnę z przyjemności. Jak chuj.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Haruhiro

avatar

Liczba postów : 614
Join date : 13/07/2015
Age : 20
Skąd : City of Angels

PisanieTemat: Re: Stupid Pictures 4 ~ 2os, b.n, kontynuwacja, yaoi   Wto 14 Lip 2015 - 1:25




Kiedy poczułem, że nie ma zamiaru poprzestać na palcach, szarpnąłem się raz jeszcze, czując nagle jakiś rodzaj paniki. Że nie dam rady, tak po prostu.
- Nie... Ka...shiro czekaj... - wyjęczałem, podnosząc się na tyle, na ile mogłem. Mogłem się domyślić, że moje słowa tak naprawdę niewiele dadzą. Opadłem z powrotem na stół, czując, jakby włożył we mnie całą swoją dłoń. Krzyknąłem krótko, jednak od razu zacisnąłem zęby, żeby tylko nie poniżać się bardziej. Sam już miałem trudności z tym, żeby określić, co Kashiro ze mną robi, co się ze mną dzieje, ale wciąż nie chciałem, żeby przerywał chociaż na krótką chwilę. Po chwili zostałem odwrócony na brzuch, więc oparłem policzek o blat stołu. Nie zdążyłem nawet oddechu złapać, a poczułem, jak Kashiro we mnie wchodzi. Cały, od razu, tak, jak powinien. Zacisnąłem mocno powieki, jednocześnie otwierając usta i wydając z siebie głuchy jęk. Teraz najchętniej ukryłbym twarz tak, żeby nie widział... najlepiej nic, ale ten złapał mnie za włosy i pociągnął, odchylając mi głowę. Westchnąłem, a gdy zaczął się poruszać, zacząłem jęczeć, nie starając się nawet powstrzymywać. Z czasem jęki zamieniły się w krótkie pokrzykiwania. Za dużo wszystkiego, zbyt przyjemnie, on we mnie, jego dłoń na moim penisie, usta pieszczące kark... Padnę mu tu, kurwa, jeszcze chwila, a po prostu zejdę na serce, albo najzwyczajniej w świecie się uduszę.


____________________________________________________________________
Roses are red
I hate you
Die
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 17

PisanieTemat: Re: Stupid Pictures 4 ~ 2os, b.n, kontynuwacja, yaoi   Wto 14 Lip 2015 - 1:30

Kashiro


Przyśpieszyłem i jęknąłem urwanie, podnosząc go za włosy jeszcze wyżej. Zaraz położyłem rękę na jego szyi i zacisnąłem palce, może nie chcąc, żeby się udusił, ale, żeby jeszcze bardziej zabrakło mu powietrza. Ścisnąłem jego penisa i tak wlasnie z mocnym uściskiem zacząłem po nim jeździć, wbijając się wręcz w niego z każdym, mocniejszym pchnięciem.
Westchnąłem głośniej i ścisnąłem jeszcze bardziej swoją rękę na jego szyi, ale zaraz puściłem, bo nie chcialem go udusić.
Przyśpieszyłem znowu i zaraz poczułem jak dochodzę w nim, więc pchnąłem biodra jeszcze kilak razy, po czym po prostu położyłem się na swoim facecie, oddychajac tak głośno, jak tylko mogłem, starając się nie udusić.
- Ja pierdole - rzuciłem i roześmiałem się. - Żyjesz? - zapytałem, podnosząc się gwałtownie z niego. No dobra, pewnie tylko utrudniam mu oddychanie i cała resztę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Haruhiro

avatar

Liczba postów : 614
Join date : 13/07/2015
Age : 20
Skąd : City of Angels

PisanieTemat: Re: Stupid Pictures 4 ~ 2os, b.n, kontynuwacja, yaoi   Wto 14 Lip 2015 - 1:50




Sapnąłem, gdy podniósł mnie za włosy jeszcze wyżej. Kurwa, sam fakt, że wie, jak na mnie działa ciągnięcie za włosy jest dla mnie zgubny. Po chwili palce Kashiro zacisnęły się na mojej szyi, a ja zacząłem oddychać szybciej i płyciej niż wcześniej. Kiedy ścisnął mojego penisa mocniej, wypiąłem bardziej tyłek w jego stronę, jednak gdy zaczął we mnie tak szybko i mocno wchodzić, po prostu krzyczałem. Niech sobie teraz tego kurwa słucha, skoro chciał. W każdym razie... gdy zacisnął palce na mojej szyi jeszcze mocniej, zacząłem się szarpać, wijąc pod nim. Jak się okazało, wszystko do kupy... Nie dałem rady. Spuściłem się z przeciągłym krzykiem. To, że nie mogłem oddychać, że Kashiro mnie pieprzył, że zaciskał palce na moim penisie i to tak mocno, że jeszcze trochę a błagałbym go o to, żeby puścił... Tego już nie byłem w stanie wytrzymać. Opadłem bezwładnie na stół i jedynie to, że wciąż trzymał mnie za włosy jakoś tam mnie utrzymywało. Po chwili, po kilku mocnych pchnięciach poczułem, że Kashiro we mnie dochodzi, przez co niemalże krzyknąłem raz jeszcze.
- Aachm... - wydyszałem ciężko, gdy zapytał mnie czy żyje. Chciałem się ruszyć, jakkolwiek, chociaż minimalnie, ale nie dałem rady... więc tylko leżałem, czując się jak wyruchana panienka. Czując się dobrze.

____________________________________________________________________
Roses are red
I hate you
Die
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 17

PisanieTemat: Re: Stupid Pictures 4 ~ 2os, b.n, kontynuwacja, yaoi   Wto 14 Lip 2015 - 1:55

Kashiro


Uśmiechnąłem się lekko, kiedy tylko mruknąłem.
- Oj, nie przesadzaj - mruknąłem i zaśmiałem się, po czym wyszedłem z niego i obszedłem stół, po czym złapałem jego głowę i podniosłem lekko, całując go czule.
- Bosko było, wiesz? - zapytałem z uśmiechem i pomogłem mu zejść, a raczej sam go ściągnąłem, ze stołu. Podniosłem go sobie na ręce, po czym usiadłem tak z nim, przytulając go do siebie. No, już Kei, odżyj. Dopiero rano jest! A ja o czternastej wychodzę! Jeszcze ciebie chce, nie odpadaj mi tak szybko.
Jednak po chwili wstałem z nim i poszedłem do pokoju, gdzie to ładnie położyłem się z nim do łóżka. Przytuliłem go mocno do siebie, głaskałem ładnie po boku, plecach, głowie i całowałem w nią.
No, kochanie. Ale to ci musze przyznać - lepszego pieprzenia jak na razie nie miałem, więc zdecydowanie plusujesz. Tym bardziej, że to jest nie kto inny, a właśnie mój kochany Kei, dla którego zrobiłbym dosłownie wszystko.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Haruhiro

avatar

Liczba postów : 614
Join date : 13/07/2015
Age : 20
Skąd : City of Angels

PisanieTemat: Re: Stupid Pictures 4 ~ 2os, b.n, kontynuwacja, yaoi   Wto 14 Lip 2015 - 2:18




Jęknąłem cicho, czując jak ze mnie wychodzi. Potem odszedł stół, a ja tylko podniosłem na niego wzrok, chcąc dowiedzieć się, co zrobi. Zmrużyłem oczy, gdy podniósł moją głowę i pocałował mnie czule, co naprawdę chciałem odwzajemnić, ale niezbyt mi się to udało. A potem... tak po prostu wziął mnie na ręce, więc oparłem głowę o jego tors i zamkąłem oczy, ciesząc się z tego, że oddech zaczął mi się normować.
- Dobrze, że mi o tym mówisz. - powiedziałem cicho, gdy zapytał czy wiem, że było bosko. Mi było, ale skoro jemu też... To lepiej niż zajebiście. Myślałem, że będziemy tak siedzieć, jednak trochę się pomyliłem. Kashiro zaniósł mnie do sypialni, gdzie położył do łóżka, a sam ułożył się obok mnie i przytulił. Momentalnie wtuliłem się w jego ciepłe ciało i pozwoliłem się głaskać. Czułą stronę Kashiro też uwielbiam.
- Jesteś cudowny. - szepnąłem i podniosłem dłoń, żeby pogłaskać go po policzku. Po chwili przysunąłem się do niego bardziej i pocałowałem, wsuwając język do jego ust. Zacząłem delikatnie pieścić nim ten należący do niego.


____________________________________________________________________
Roses are red
I hate you
Die
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 17

PisanieTemat: Re: Stupid Pictures 4 ~ 2os, b.n, kontynuwacja, yaoi   Wto 14 Lip 2015 - 2:22

Kashiro

Zaśmiałem się cicho i kiedy ten mnie pocałował - od razu oddałem jego pocałunek. Jednak nie starałem się go robić bardziej namiętnym. Chciałem po prostu z nim poleżeć, poprzytulać się i poczekać, aż ten zaśnie. Bo mu się sen teraz przyda.
Odsunąłem sie delikatnie i schowałem nos i usta w jego włosy. - Przy tobie tak - mruknąłem i zaśmiałem się, przytulajac go do siebie. Aż nawet mi się oczy zamknęły.
- Idź spać - szepnąłem zabierając mu włosy z twarzy. - Obudzę cię za godzinkę, obiecuję - powiedziałem i uśmiechnąłem się lekko. Znając życie nie obudzę go za godzinkę, tylko za trzy, bo albo się zaczytam, albo zapiszę, albo po prostu będzie tak słodko wyglądał, że nie będę miał serca go obudzić. No jak można budzić takiego slodziaka, co?!

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Haruhiro

avatar

Liczba postów : 614
Join date : 13/07/2015
Age : 20
Skąd : City of Angels

PisanieTemat: Re: Stupid Pictures 4 ~ 2os, b.n, kontynuwacja, yaoi   Wto 14 Lip 2015 - 6:05





"Przy mnie tak"? Cóż, nie miałem jeszcze wielu okazji przekonać się, jak zachowuje się względem innych, ale jedno jest pewne - na pewno nie jest już tym samym uroczym, rumieniącym się z byle powodu chłopaczkiem. Prawdziwy mężczyzna i co do tego nikt wątpliwości na pewno nie ma, a jeśli tak... no to problem, do łóżka mu nikogo nie wpuszczę, choćbym nie wiem, co miał zrobić. Swoją drogą, ciekaw jestem, jak wyglądał jego seks z innymi. Nie, żebym chciał to oglądać, tylko... No tak po prostu. Chyba nie powinienem być zazdrosny o to, że innych zaspokajał równie dobrze, prawda?
- Ale Kashiro, ja nie będę spał. - wymamrotałem, gdy odgarnął mi włosy z twarzy. Potem powoli i ostrożnie podniosłem się do siadu, wlazłem mu na biodra i położyłem się na nim, układając twarz przy jego szyi. - Myślisz, że będę tracił kolejne godziny, kiedy mogę spędzić czas z tobą? Muszę tylko chwilę odpocząć, wyssałeś ze mnie całą energię. - powiedziałem cicho. Nie, wcale nie mam tu na myśli dosłownego wysysania, chociaż to stwierdzenie bardzo by od prawdy nie odbiegało.

____________________________________________________________________
Roses are red
I hate you
Die
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 17

PisanieTemat: Re: Stupid Pictures 4 ~ 2os, b.n, kontynuwacja, yaoi   Wto 14 Lip 2015 - 11:13

Kashiro


Zaśmiałem się, kiedy powiedział, że nie będzie spał, po czym wgramolił się mi na biodra. Położyłem rękę na jego głowie i wtuliłem go w siebie, po czym zacząłem go po niej głaskać. Drugą ręką znalazłem tą jego i splotłem nam palce, uśmiechając się lekko. Ścisnąłem nieco mocniej te jego i uniosłem nad nasze głowy. Myślę, że tak będzie nam obu najwygodniej.
- No i dlatego powinieneś iść spać, skarbie - mruknąłem na to jego "wyssanie". No to, że mu kilka razy skórę possałem i ma całe plecy w malinkch wcale nie oznacza, że od razu mu wszystko pozabierałem, no.
- Poza tym... Co ty masz z tym, że chcesz cały czas spędzać ze mna? Kei, skarbie - położyłem dłoń na jego policzku. - Nie ucieknę, nie zostawię cię, nie znajdę nikogo lepszego od ciebie. Nie masz się czym martwić, więc... mamy przed sobą całą wieczność. Jeszcze znudzi ci się siedzenie ze mną cały czas - mruknąłem z uśmiechem, po czym przysunąłem się i pocałowałem go delikatnie, z czasem mocniej i mocniej, aż nie doszło do tego, że ledwo łapałem oddech.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Haruhiro

avatar

Liczba postów : 614
Join date : 13/07/2015
Age : 20
Skąd : City of Angels

PisanieTemat: Re: Stupid Pictures 4 ~ 2os, b.n, kontynuwacja, yaoi   Wto 14 Lip 2015 - 17:34





Uśmiechnąłem się, kiedy Kashiro położył jedną dłoń na mojej głowie, a drugą złapał za rękę. Potarłem nosem o jego szyję, a potem podniosłem głowę, żeby na niego spojrzeć. - No... Ja wiem. - mruknąłem cicho i zastanowiłem się chwilę nad dalszą odpowiedzią - Ale nie możesz mi tego zabronić, prawda? Nie możesz mi zabronić spędzania ze sobą czasu, bo to... byłoby po prostu podłe. A póki co wcale mi się to nie nudzi. - wymamrotałem, a że położył dłoń na moim policzku to spojrzałem mu w oczy. Co ja poradzę na to, że się boję? Że w jakiś sposób mu nie wystarczy, że przy kimś innym będzie czuł się lepiej. I prawda jest taka, że mówi się jedno a myśli drugie. Odwzajemniłem jego pocałunek, który z początku był delikatny, a z każdą kolejną chwilą stawał się coraz bardziej namiętny. Zacisnąłem palce na jego palcach mocniej i poprawiłem się trochę na jego biodrach.


____________________________________________________________________
Roses are red
I hate you
Die
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 17

PisanieTemat: Re: Stupid Pictures 4 ~ 2os, b.n, kontynuwacja, yaoi   Wto 14 Lip 2015 - 17:38

Kashiro

Uśmiechnąłem się delikatnie. - To chyba dobrze - mruknąłem. - Nie zabraniam, przecież - rzuciłem i wywróciłem oczami.
Chwilę później już i tak Kei oddał mój pocałunek, więc uśmiechnąłem się przez niego i całowałem go dłuższy czas, po czym podniosłem się do góry, dalej całując Keia. Z tym, że teraz puściłem jego dłoń, jego policzek, a położyłem ręce na jego plecach, przytrzymując go przy sobie.
Złączyłem nogi w stopach, robiąc tym samym miejsce dla niego. Żeby siedział między nimi, a nie mi tutaj na biodrach, bo mu pewnie nie wygodnie.
- No i w końcu i tak nie zjadłeś tych gofrów - powiedziałem, puszczając go na chwilę.
Przełożyłem rękę na jego szyję, wcześniej zjeżdżając nią na dół jego pleców, przez bok, potem przez brzuch i klatkę piersiową.
Mój Keiuś!

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Stupid Pictures 4 ~ 2os, b.n, kontynuwacja, yaoi   

Powrót do góry Go down
 
Stupid Pictures 4 ~ 2os, b.n, kontynuwacja, yaoi
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 35Idź do strony : 1, 2, 3 ... 18 ... 35  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Escriptors :: Opowiadania grupowe :: Archiwum-
Skocz do: