IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 13 ... 23  Next
AutorWiadomość
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Wto Lip 28, 2015 9:42 pm



- No, czekaj - powiedziałem, po czym wstałem i ściągnąłem koszulkę, a potem spodnie i w bokserkach wyszedłem z pokoju, uśmiechając się szeroko do Alexa. No co? Prowokacji nigdy za wiele!
Poszedłem prosto do kuchni, gdzie to mama z tym całym Thomem dalej jedli, gadali i śmiali się.
- Maaamooo... Gdzie są te ciastka z czekoladą? - zapytałem, jednak słysząc, że ta mi nie odpowiada, westchnąłem głośno i Sam zacząłem grzebać po szafkach, aż znalazłem.
Wróciłem do Alexa, po czym podszedłem i ubrałem tylko spodnie. Usiadłem znowu za nim i położyłem mu między nogami ciastka.
- Smacznego - powiedziałem, pocałowałem go w ramię i oparłem się wygodnie o ścianę.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Wto Lip 28, 2015 10:22 pm


Pokiwałem głową na znak, że poczekam i obserwowałem jak ten wstaje z łóżka i ... ściąga spodnie? Tak, Michael właśnie rozebrał się do bokserek i .. pół nagi wyszedł z pokoju.
Oh, Thom, nie będziesz miał tutaj łatwego życia.
Zaśmiałem się głośno i wziąłem do ręki telefon Michaela, odblokowując go i uśmiechnąłem się na widok tapety. Byliśmy razem naprawdę ładni i uroczy.
Niedługo później Mikey do mnie wrócił i założył na siebie spodnie, za co mu dziękowałem, bo pewnie byłoby mi dziwnie siedzieć wciąż w tej pozycji. Między moje nogi zostały rzucone ciastka czekoladowe, a sam brunet usadowił się znów za mną. Miło się oprzeć o nagi tors.
-Dziękuję-powiedziałem i odchyliłem głowę do tyłu, żeby cmoknąć go przelotnie w usta, po czym wyjąłem jedno ciastko i je ugryzłem. Tak, na to miałem ochotę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Wto Lip 28, 2015 10:26 pm



Wyciągnąłem jedno ciastko i ugryzłem je.
- Nawet nie zwrócili na mnie uwagi - mruknąłem i prychnąłem, jak obrażone dziecko.
Przytuliłem go mocniej do siebie, a kiedy tylko skonczyłem ciastko - spojrzałem na Alexa i zabrałem mu włosy z karku, żeby następnie móc go w niego pocałować.
- Może coś obejrzymy, co? - zapytałem z uśmiechem, a chwilę potem wstałem, zabrałem laptopa i podłączyłem go dwoma kabelkami do telewizora.
Potem wszedłem na stronę z filmami i zacząłem je przeglądać.
- Co powiesz na "Piłę"? Albo na... "Ostatni samuraj"? A może coś z typu "Niesamowity Spiderman"? - Mruczałem pod nosem, odwracając się w jego stronę, kiedy rzucałem tytułami.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Sro Lip 29, 2015 7:13 am


Zaśmiałem się, odwracając głowę do niego.
-Oo. Jak oni mogli? A ty się specjalnie dla nich rozebrałeś... okrutni-pocieszałem go, wciąż cicho chichocząc pod nosem. Poczułem, jak Michael przytula mnie mocniej do siebie, więc odruchowo bardziej się w niego wtuliłem, zginając nogi w kolanach i kładąc je na bok.
Zjadłem już swoje ciastko, więc od razu  chwyciłem za kolejne.
Po chwili Mikey zaproponował, żebyśmy coś obejrzeli, a ja nie miałem nic przeciwko, więc tylko pokiwałem głową, posiadając usta pełne czekoladowego ciastka.
Mój chłopak wstał, przez co zrobiło mi się zimno, ale ktoś musiał dla nas włączyć film. Obserwowałem jego ruchy uważnie. Ja to bym się nijak nie zorientował w tych kabelkach.
-Hm... Spidermana oglądałem... to wybierz jeden z tych pierwszych. Tych nie widziałem-wzruszyłem ramionami i znów ugryzłem ciastko.
Ostatni Samuraj brzmiał ciekawie... Piła też całkiem całkiem, pewnie jakiś horror, a wielu nie widziałem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Sro Lip 29, 2015 7:56 am



- No to mój ulubiony włączymy - powiedziałem, a chwilę potem odpaliłem Samuraja. Nie wiem, czemu ten film jest aki dobry, ale uwielbiam go i to już od kilku lat, więc... no cóż. Idiotyzm, żeby Alex go nie widział.
Przygasiłem laptopa, żeby nie świecił nam po oczach, po czym wyłączyłem światło i usiadłem za Alexem, sięgając po ciastko, którego zresztą zaraz nie było.
Położyłem dłonie na udach Alexa i pokiwałem głową, uśmiechając się lekko. Położyłem głowę na jego ramieniu i patrzyłem na ekran, co jakiś czas cmokając szyję Alexa.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Sro Lip 29, 2015 8:42 am


Pokiwałem głową na zgodę, chociaż nie wiedziałem, który jest tym szczęściarzem i posiada miano ulubionego. Po chwili znane mi ciepło wróciło, bo Michael znów usiadł za mną, więc ponownie mogłem się w niego wtulić.
Film się zaczął, a ja wciągnąłem się praktycznie od razu, bo film bardzo mi się podobał. Czułem, jak Mikey co jakiś czas odrywa moją uwagę od Samuraja, co było urocze. Lubiłem, jak mnie tak cmokał.
Po godzinie wszystkie ciastka zniknęły, a ja robiłem się już śpiący. Bądź co bądź siedziałem trochę w tej piwnicy... już mi się oczy kleiły.
Ale nie chciałem iść teraz spać, bo musiałem się dowiedzieć, jak się skończy! Jak już oglądamy to przecież nie zasnę w połowie.
Po dwudziestu kolejnych minutach niestety nie dałem rady i zasnąłem, opierając głowę na ramieniu Michaela.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Sro Lip 29, 2015 8:50 am



Uśmiechnąłęm się delikatnie i zaczęliśmy oglądać.
Po godzinie ciastka się skończyły, a gdy film dobiegł końca - spojrzałem na śpiącego Alexa. Zaśmiałem się cicho i pocałowałem go w szyję po raz ostatni, po czym położyłem go grzecznie na łóżku.
Sam za to wyłączyłem telewizor, potem laptop i ściągnąłem spodnie. Podszedłem do Alexa i również jego spodni jak i koszulki się pozbyłem.
No, a po chwili zabrałem sobie ręcznik i poszedłem się umyć. Jemu pewnie też kąpiel by dobrze zrobiłą, ale to jutro może.
Wróciłem do swojego faceta i uśmiechnąłem się delikatnie, kiedy tylko położyłem się obok. Przytuliłem go do siebie i położyłem głowę na poduszce, żeby dosłownie chwilę potem usnąć. Tak to ja mogę spać całe życie.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Sro Lip 29, 2015 9:01 am


Rano obudziłem się pewnie dosyć wcześnie, bo nie obudził mnie wcale budzik, a zrobiłem to sam z siebie. Ze zdziwieniem zauważyłem, że byłem w samych bokserkach. Pewnie Michael mnie rozebrał, żebym się nie kisił w ubraniach. Spojrzałem na śpiącego chłopaka i pocałowałem go delikatnie w czoło, żeby się tylko nie obudził. Wyplątałem się z jego ramion i sięgnąłem po jego telefon, żeby sprawdzić godzinę. 5:30, a ja wyspany? To chore.
Wstałem powoli i poszedłem do łazienki, bo o niczym tak nie marzyłem, jak o prysznicu. Kiedy już byłem pewien, że dokładnie się umyłem, ubrałem się w swoje wczorajsze ubrania z wyjątkiem koszulki, którą pożyczyłem od Michaela. Włosów nie chciało mi się suszyć, więc po prostu pozwoliłem im wyschnąć naturalnie.
Zajrzałem znów do pokoju, żeby sprawdzić, czy Mikey jeszcze śpi i zszedłem na dół do kuchni. Kiedyś dostałem śniadanie do łóżka to on też musi dostać, prawda?
Wziąłem się za przygotowywanie zwykłych tostów i były gotowe po dziesięciu minutach, chociaż może powinienem doliczyć jeszcze pięć, kiedy szukałem plasterka, bo zaciąłem się przy krojeniu sera.
Z gotowym śniadaniem i plastrem z Hello Kitty poszedłem z powrotem na górę, stawiając tacę na stoliku nocnym. Zerknąłem jeszcze na godzinę, a widząc, że jest 6:20, postanowiłem z bólem serca w końcu obudzić Michaela.
-Hej, śpiochu. Pobudka, wstawaj-szturchnąłem nim delikatnie i złączyłem nasze wargi na dzień dobry.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Sro Lip 29, 2015 9:12 am




Uśmiechnąłem się delikatnie, kiedy obudziło mnie coś na moich ustach. I jasne było, że to usta Alexa. Podniosłem dłoń do jego policzka i całowałem go jakiś czas, a gdy się odsunąłem - wsunąłem kołdrę aż po czubek głowy, potem na głowę sobie poduszkę i ja miałem zamiar spać dalej! I pewnie tak bym spał i spaaał... Ale tosty mi zapachnęły.
Podniosłem się i powąchałem, po czym uśmiechnąłęm się delikatnie.
- Zrobiłeś mi śniadanie? - zapytałem i uniosłem na niego brew. A chwilę potem złapałem Alexa za rękę i pociągnąłem na łóżko.
Przytuliłem się ładnie do jego brzuszka, a potem schowałem głowę pod jego koszulkę... Zaraz? Jego!? Moją! Ale to słodkie, że wziął sobie ii wiedział, że nie będę zły. Poza tym słodko wygląda.
- Kooochaaany - jęknąłem i przymknąłem oczy. Spać mi się chce.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Sro Lip 29, 2015 9:34 am


Uśmiechnąłem się, kiedy Michael zaczął odpowiadać na moje pocałunki. Całowaliśmy się jeszcze przez chwilę, a potem oderwaliśmy się od siebie i ... Mikey schował się pod kołdrę, kładąc na głowę poduszkę. Na tę reakcję zaśmiałem się głośno. Co za słodki leniuch.
Zanim zdążyłem go zacząć nakłaniać do wstania, wyłonił się spod tej kołdry cały rozczochrany, bo pewnie wyczuł tosty. Ja się nadal śmiałem, bo wyglądał naprawdę śmiesznie, jeszcze ze śpiochami w kącikach oczu.
Krzyknąłem zaskoczony, gdy nagle brunet złapał mnie za rękę i wciągnął na łóżko. Spowodowało to tylko głośniejszy śmiech. Dzikus z rana.
-Tak, zrobiłem-przytaknąłem, chichocząc pod nosem i kładąc rękę na jego głowie, która znalazła swoje miejsce na moim brzuchu. Zaraz też wczołgała się pod koszulkę, przez co znowu się zaśmiałem.
-Ale ty jesteś słodki, jak jesteś niewyspany-zaśmiałem się i sięgnąłem ręką po talerz z tostami.
-Zjedz, bo się spóźnimy-popukałem go w głowę i sam ugryzłem jedną kanapkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Sro Lip 29, 2015 9:43 am




- Nie prawda - mruknąłem cicho. Wcale nie jestem słodki. Mi się chce po prostu spać. A bo po co miałbym niby być slodki, kiedy mi się taaaaak kleją oczy.
- Ja nigdzie nie idę - mruknąłem cicho i westchnąłem, wyciągając głowę spod koszulki. Usiadłem ładnie i ziewnąłem, przecierając oczy.
Nosz cholera jasna.
Podniosłem rękę i przejechałem sobie nią po włosach, żeby je jakoś ułożyć, bo pewnie sterczą na wszystkie strony. A potem wziąłem jednego tosta i ugryzłem sam róg.
- Może zostaniemy dzisiaj w domu? - zapytałem z uśmiechem, gryząc już normalnie swoją kanapkę. Mniam mniam. Pyszne. Bo przez Alexa robione to już w ogóle!

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Sro Lip 29, 2015 9:57 am


-Jasne, że prawda-zaśmiałem się, klepiąc go po głowie, którą i tak zaraz wyjął spod mojej koszulki.  Teraz wyglądał jeszcze bardziej słodko, jak ziewał i przecierał oczy. Nie mogłem przestać się uśmiechać, jak tak na niego patrzyłem.
Wydałem z siebie głośnie "ooo", jak tylko Michael stwierdził, że nigdzie nie idzie.
-Oj, Mikey. Mamy szkołę-zaśmiałem się, kręcąc głową. On jest niemożliwy. Ilość dni, które ominęliśmy przez te kilka miesięcy była gigantyczna. Jak tak dalej pójdzie, to nie wiem, z czego nam wystawią te oceny semestralne.
Podniosłem się do siadu, gdy i on zaczął jeść i westchnąłem głośno.
-Ale ja chcę odzyskać telefon-jęknąłem, patrząc na niego z prośbą w oczach. Też jakoś specjalnie nie miałem ochoty iść do szkoły, ale tak czy siak... powinniśmy. No i chcę mój telefon.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Sro Lip 29, 2015 10:35 am



Westchnąłem głośno i pokiwałem głową.
- No dobra, dobra - mruknąłem, po czym skończyłem kanapkę i wziąłem drugą. Poszedłem do szafy, gdzie to wziąłem dla siebie nowe spodnie, koszulkę i jeszcze bokserki.
POszedłem do łazienki, gdzie to ubrałem się, ogarnąłem twarz i włosy... I z tym ostatnim poszło mi najdłużej. Rzeczywiście - sterczały na wszystkie strony.
Wróciłem do Alexa już ogarnięty. Wziąłem ostatniego sandwicha, po czym przytrzymując go zębami - zacząłem pakować wszystkie rzeczy. Klucze, ksiązki, zeszyy, portfel... I spojrzałem na kij.
- Mam go wziąć? - zapytałem, machając kijem. No bo jak mamy odebrać mu telefon... Wolałbym być na wygranej pozycji.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Sro Lip 29, 2015 10:54 am


Klasnąłem uradowany w dłonie i uśmiechnąłem się w podziękowaniu do Michaela. Nie żebym kochał tę szkołę, ale za rok mamy maturę i przydałoby się coś wiedzieć. A co jak nagle przestanę czytać w myślach? Będzie problem.
Chłopak poszedł do łazienki, a ja na spokojnie dojadłem moją kanapkę. Później zjadłem jeszcze jedną, a ostatni tost został dla Michaela.
Brunet w końcu wyszedł z łazienki i zaczął się zbierać, więc ja też wstałem i założyłem swój plecak na jedno ramię. Usłyszałem, jak ten coś do mnie mówi, więc odwróciłem się w jego stronę i parsknąłem śmiechem.
-Nie, nie będziemy go bić. Jak znam życie to pewnie i tak już go nieźle poturbowałeś-pokręciłem głową i zabrałem od niego tę pałę i rzuciłem na łóżko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Sro Lip 29, 2015 2:51 pm



Zaśmiałem się i kiedy zabrał mi mój kij, westchnąłem głośno.
- No dooobra - mruknąłem cicho i złapałem go za rękę, po czym przyciągnąłem go do siebie, po czym przytuliłem i pocałowałem ładnie. No co? Mogę!
Zaraz jednak zaprowadziłem go na dół, a potem do garażu, gdzie to wsiadłem na motor. Poczekałem na Alexa i tak też pojechaliśmy pod szkołę. Wysiadłem i ściągnąłem swój kask, swoją kurkę i schowałem też i te należące do Alexa.
Złapałem go za rączkę, ścisnąłem jego palce i tak też poszliśmy do szkoły. Nie ma ukrywania się, niech Daniel patrzy i się przygląda.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Sro Lip 29, 2015 4:19 pm


Uśmiechnąłem się na pocieszenie do Michaela, bo widziałem, że jakoś nie specjalnie się cieszył z zostawienia kija w domu. Byliśmy już gotowi do wyjścia, gdy chłopak złapał mnie za rękę i przyciągnął do siebie, żeby następnie pocałować.
Uh, jak ja uwielbiam to, że możemy się tak cmokać ile wlezie!
Oderwaliśmy się od siebie i zeszliśmy razem na dół do motoru Mikey'go. Założyłem i kurtkę i kask na motor po czym na niego wsiadłem i objąłem mocno w pasie mojego chłopaka.
Kilka minut później zajechaliśmy pod szkołę, gdzie rozebałem się z ochronnego odzienia i ścisnąłem rękę Michaela, gdy szliśmy do budynku. Przyznaję, trochę się przestraszyłem. To inne uczucie iść do szkoły, gdy się było w niej zamkniętym samotnie przez kilkanaście godzin.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Sro Lip 29, 2015 7:04 pm



Sięgnąłem ręką do Alexa i objąłem go w szyi ramieniem, po czym pocałowałem w głowę. I jakoś specjalnie mnie nie obchodziło to, że ludzi było tutaj pełno. Tym bardziej wszystkich znałem.
Poszliśmy na dół, po czym poszliśmy do sali gimnastycznej. A gdy tam weszliśmy - Daniel stał bez koszulki i się przebierał.
- Telefon - powiedziałem, podchodząc do niego. Miał nos w gipsie i kilka, większych siniaków na brzuchu. - No już - mruknąłem, a ten westchnął głośno i podał mi go. - I masz go przeprosić - dodałem, pokazując palcem na Alexa.
- Przepraszam - mruknął niewyraźnie.
- Jeszcze raz, bo nie zrozumiałem - mruknąłem, kładąc torbę na ławce.
- Przepraszam - powiedział głośniej, a ja uśmiechnąłem się, podając mojemu facetowi urządzenie. Daniel momentalnie przeniósł się za szafki, z drugiej strony sali, a ja usiadłem i przysunąłem chłopaka do siebie, przytulając się do niego.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Sro Lip 29, 2015 7:25 pm


Cieszyłem się, że miałem Michaela przy sobie. O wiele łatwiej było od razu człowiekowi żyć z takim fajnym  brunecikiem. Umówiliśmy się, że przestaniemy się ukrywać w przyszłym tygodniu, ale jak trochę się będziemy spoufalać to nic się nie stanie.
Ruszyliśmy do sali gimnastycznej, a tam jak na zawołanie znaleźliśmy Daniela. Byłem nieco w szoku, gdy go zobaczyłem. Nos w gipsie, nie ciekawie wyglądający brzuch. Naprawdę mocno go mój chłopak zlał.
Kiedy stanęliśmy przed nim, odruchowo cofnąłem się jeden krok do tyłu, chociaż wiedziałem, że nie będzie niczego próbował. Uśmiechnąłem się szerzej, kiedy Daniel podał Michaelowi mój telefon i nawet zostałem przeproszony, ale mimo wszystko...
-Masz się do mnie nie zbliżać-powiedziałem pewnie, a ten uciekł w najdalszy kąt sali. Usiedliśmy razem z Mikey'm na ławeczce i od razu chłopak mnie do siebie przytulił, więc również go mocno ścisnąłem.
-Daniel boi się policji, bo nie przewidział opcji, że moglibyśmy go zgłosić. Dlatego nie będzie już się nam naprzykrzał-poinformowałem szeptem Michaela o tym, co przed chwilą usłyszałem i pocałowałem go w policzek w podziękowaniu za telefon, na którym od razu ustawiłem odpowiednią tapetę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Sro Lip 29, 2015 7:53 pm



Posłuchałem uważnie tego, co powiedział mi Alex. Boi się policji? hah. No proszę. Jaki potulny się nagle ze strachu zrobił.
- Nie masz się czym przejmować - powiedziałem z uśmiechem i ściągnąłem koszulkę, przebierając ją na tą na wu ef. Swoją drogą.. Palić mi się chce. Może gdybym ładnie się zapytał Alexa? Pozwoliłby mi, no.
Ubrałem krótkie spodenki i przebrałem buty.
- Mogę zapalić? - zapytałem i uśmiechnąłem się delikatnie, wkladajc paczkę do kieszeni spodni, a zapalniczkę w drugą. Pokiwałem głową, starając się go przekonać, i uśmiechnąłem się jeszcze ładniej. No bo... No. Ja już tutaj od rana na głodzie jestem. I tak nie można!

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Sro Lip 29, 2015 8:06 pm


Pokiwałem głową, bo miał rację. Nie dam już sobie zrobić krzywdy. Tym bardziej nie pozwoli na to Michael.
Wstałem z ławki, wyplątując się z uścisku mojego chłopaka i ściągnąłem z siebie koszulkę, zmieniając ją na czarną bokserkę, w której zwykle ćwiczyłem. Kiedy rozpinałem spodnie, brunet się odezwał, a na jego pytanie zaśmiałem się cicho, wznosząc oczy do nieba. On jest niemożliwy.
-Mikey, nie musisz mnie prosić o pozwolenie. Wystarczy ci, że wiesz, że się o ciebie martwię i nie lubię, gdy palisz. Zrób coś z tą wiedzą-wzruszyłem ramionami z niewinną miną i zmieniłem spodnie.
Nie zamierzałem zabraniać mu palić, bo jak mnie będzie za każdym razem pytał, czy może to zwariuję. Ale może go ruszy poczucie winy, jak za każdym zapalonym papierosem pojawię mu się w głowie i w końcu coś do niego dotrze. Ja się po prostu o niego boję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Sro Lip 29, 2015 8:09 pm



- To ja idę, będę za pięć minut - powiedziałem, cmoknąłem go w policzek i wyszedłem, idąc od razu za halę. Ale w sumie... Kiedy już odpaliłem papierosa - dotarło do mnie, że zostawiłem go samego z Danielem. Znowu.
Ja pierdolę, jaki ja jestem głupi. Serio. Aż idiotyzm to się ze mnie strumieniami leje.
Westchnąłem głośno i zacząłem szybko palić, żeby przypadkiem temu coś nie strzeliło do głowy. Kiedy już kończyłem - przyszło dwóch chłopaków z naszej klasy. Czyli, że on jednak nie jest sam, bo pewnie już ktoś przyszedł, prawda? Nie poszli na halę się przebrać? I wcale nie poszli do drugiej szatni, nie? Nie mam się o co martwić. Tak. Na pewno nie.
Rzuciłem papierosa na ziemię, przygniotłem go nogą i ruszyłem w kierunku szatni. No, już jestem.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Sro Lip 29, 2015 8:22 pm


Westchnąłem ciężko i wywróciłem oczami. Spodziewałem się bardziej czegoś w stylu "oh, najdroższy, dla ciebie nigdy więcej nawet nie spojrzę na papierosa, a teraz udaj się ze mną na koniec świata", ale to w sumie też może być, czemu nie. Przynajmniej dostałem całusa.
-Ja rzuciłem dla ciebie palenie-usłyszałem zimny głos zza swoich pleców. Odwróciłem się i zobaczyłem Daniela, który wpatrywał się we mnie, opierając o ścianę.
-Nie byłeś nawet uzależniony, czasem sobie popalałeś, bo myślałeś, że robisz dobre wrażenie-prychnąłem, chowając rzeczy do szafki.
-Ale nie robiłem tego, kiedy ze sobą byliśmy. Jeszcze zobaczysz, jak Michael cię zostawi to wrócisz do mnie z płaczem, Alex. Może zastanów się znowu. Naprawdę chcesz to skończyć? Nas?-spytał, podchodząc do mnie, na co ja od razu się cofnąłem.
-Po pierwsze, nie zbliżaj się. Po drugie, uwięziłeś mnie w szkolnej piwnicy. Nie chcę mieć z tobą nic do czynienia-powiedziałem poważnie i w tym momencie do szatni wrócił Mikey, więc na usta przywróciłem uśmiech i chwytając go za rękę wyciągnąłem do sali gimnastycznej na wf.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Sro Lip 29, 2015 8:29 pm



Kiedy wszedłem i zobaczyłem, że Daniel stoi dosłownie o krok od mojego Alexa, już chciałem iść do niego i wybić mu zęby do kompletu, ale Alex złapał mnie za rękę i wyciągnął z szatni. Odwróciłem się do Daniela wzrokiem "jeszcze dostaniesz", a zaraz staliśmy na sali. Nagle okazało się, że jest nas cała klasa, więc w sumie w porządku, bo jednak nie byliśmy sami. Ale za to byli w innej szatni, hi,hi.
Zbiórka i co? I kosz. Cholera. Podzielili nas na zespoły, rzucili piłkę i trener usiadł na ławce, kiedy to ja poszedłem się bić o piłkę. Parę wsadów, kilka dwutaktów, latanie po całym bosku i w końcu było mi tak gorąco, że ściągnąłem koszulkę i położyłem ją obok trenera, wycierając wcześniej o nią czoło. No co? Ciało mam, mogę pokazywać. Alex raczej mi tutaj na zawał nie padnie, widząc, ile dziewczyn jest na widowni. Pewnie połowa ma okres, a druga nie ma stroju. No cóż.
Graliśmy w najlepsze i w sumie byłoby jeszcze lepiej, gdybyśmy mogli skończyć. Ale.. No tak. Dzwonek zapasem, a my musimy się jeszcze umyć i przebrać. Więc zabrałem swoją koszulkę, objąłem spoconym ramieniem Alexa i tak też poszedłem z nim do szatni.
- Jak mi brakowało koszykówki - powiedziałem z miękkim uśmiechem, zabrałem swoje ciuchy i ręcznik i tak też poszedłem do łazienki, gdzie to umyłem się. No i fajnie mi.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Sro Lip 29, 2015 9:28 pm


Zadzwonił dzwonek, więc zaczęła się lekcja, której nienawidziłem. Trener podzielił nas oczywiście na zespoły i co? I koszykówka. Nie ważne, jak bardzo go prosiłem, abym zamiast gry mógł pobiegać dookoła boiska, on się nie zgodził. Musiałem biegać razem z nimi i bić się o piłkę. Na szczęście byłem w tym samym zespole co Michael, a on właściwie odwalał całą robotę.
Koniec końców, nawet się wciągnąłem. Byłem całkiem dobry w podawaniu, bo bałem się zostawać dłużej z piłką, a robiłem to celnie, więc nawet dawałem radę.
W momencie, w którym mój chłopak zdjął koszulkę wywinąłem orła na pół boiska, ale to nic. Noga trochę boli, ale przestanie.
Po kilkudziesięciu minutach zadzwonił dzwonek i mogliśmy w końcu pójść pod prysznic. Dawno się tak nie spociłem i o niczym innym nie marzyłem.
Nagle poczułem, jak spocone ramię Michaela mnie obejmuje, więc jęknąłem cicho, bo przez to było jeszcze bardziej gorąco. Ale nadal - jest seksowny, jak się spoci.
-Mi też się podobało-oznajmiłem, uśmiechając się i poszedłem za brunetem się umyć.
Czyści mogliśmy iść na następną lekcję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Sro Lip 29, 2015 9:56 pm



Kiedy wyszedłem spod prysznica - ubrałem się szybko i poczekałem chwilę na Alexa. Potem złapałem go za rękę i splotłem nam palce, wychodząc z sali prosto do szkoły. Tam poczekaliśmy ze dwie minuty i zadzwonił dzwonek, oznajmiający, że zaczęła się historia.
- Myślisz, że już sprawdził testy? - zapytałem z uśmiechem, pokazując na faceta z dziennikiem głową.
Weszliśmy do klas, wiec ja się rozpakowałem i spojrzałem na faceta, potem na ludzi z klasy i na swojego chłopaka. W pewnym momencie położyłem dloń na tej jego i ścisnąłem nam palce, uśmiechając się delikatnie. No i co teraz, hm?

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    

Powrót do góry Go down
 
Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 23Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 13 ... 23  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Escriptors :: Opowiadania grupowe :: Archiwum-
Skocz do: