IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 12 ... 23  Next
AutorWiadomość
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Wto Lip 28, 2015 12:21 pm


-Uh, teraz wziął mnie z zaskoczenia, nie spodziewałem się, że zamierza mnie zamknąć w piwnicy! Już się umiem obronić-burknąłem nadąsany, bo Michael nie wierzył w moją siłę. Też się umiem bić, a co! I nawet mam przewagę.
Brunet wstał i splótł nasze palce po czym wziął... kij baseballowy? Dopiero teraz zauważyłem, że coś takiego ze sobą zabrał.
Zanim zdążyłem spytać, Michael powiedział, że muszę coś zjeść, a ja pokiwałem poważnie głową.
-Oj tak, jestem cholernie głodny-westchnąłem i dałem się wyciągnąć z tej głupiej piwnicy.
W życiu chyba się tak nie cieszyłem na widok motoru Mikey'ego. Z radością założyłem na siebie kask i kurtkę po czym na niego wsiadłem, obejmując mojego chłopaka rękami w pasie.
-W ogóle, po co ci ten kij?-spytałem po kilku minutach jazdy, kiedy zatrzymaliśmy się na światłach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 17

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Wto Lip 28, 2015 12:30 pm




Uśmiechnąłem się szeroko i zaśmiałem cicho, kiedy zapytał, po co mi kij.
- Bo... Po pierwsze musiałem czymś mocniejszym przywalić Danielowi, a po drugie rękami nie rozbiłbym kłódek do szkoły - powiedziałem i roześmiałem się, kiedy ruszyliśmy.
Podjechaliśmy pod mój dom, a gdy tam się zatrzymaliśmy, wysiadłem i zabrałem się do domu. Tam wszedłem od razu do kuchni, a widząc mamę, która robi lazanię, usmiechnąłem się szeroko.
- Mamo, da radę na jeszcze jedną porcję? - zapytałem z uśmiechem, a gdy ta pokiwała głową, podniosła ją i uśmiechnęła się szeroko do Alexa.
- No, Alex, gdzie żeś się szwendał? Mikey zawału dostawał - powiedziała, zaśmiała się i przytuliła mojego faceta, kiedy ja przewróciłem oczami.
- Mamooo.... - mruknąłem i uderzyłem się otwartą dłonią w czoło. Oh god.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Wto Lip 28, 2015 12:50 pm


Otworzyłem szeroko oczy, słysząc odpowiedź.
-Boże, mam nadzieję, żeś go nie zabił!-powiedziałem nieco przerażony wizją Michaela lejącego Daniela kijem do baseballa. Aż się wzdrygnąłem. Ale właściwie na jego miejscu zrobiłbym to samo, a potem jeszcze wyrzucił jego zmasakrowane ciało z klifu.
Zatrzymaliśmy się pod domem Michaela i weszliśmy do środka. Mój brzuch od razu dał o sobie znać, gdy tylko poczułem zapach lazanii. Weszliśmy do kuchni, gdzie spotkaliśmy panią Gare, która od razu mnie przytuliła. Zaśmiałem się na jej słowa.
-Musiałem załatwić kilka spraw ze z-znajomym i potem potrzebowałem pomocy, ale telefon mi gdzieś wcięło. Ale Mikey mnie szybko znalazł jak na dobrego chłopaka przystało-wyjaśniłem omijając tę część z porwaniem, co mi się na szczęście udało i pani Gare zaśmiała się, puszczając mnie.
Właśnie, Daniel ma mój cholerny telefon.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 17

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Wto Lip 28, 2015 1:04 pm




Uśmiechnąłem się lekko do Alexa, a kiedy ten został puszczony przez moją mamę - podszedłem i złapałęm go za rękę.
- Zawołaj nas jak będzie gotowe, oki? - zapytałem, a mama pokiwała głową, więc zaraz zabrałem Alexa do siebie do pokoju, gdzie to zamknąłem za sobą drzwi.
Usiadłem na łóżku, po czym wyciągnąłem ręce i przyciągnąłem go do siebie. Kiedy stanął pomiędzy moimi nogami - objąłem go w udach i przytuliłem głowę do jego brzucha.
- Serio się martwiłem - mruknąłem i oparłem brodę o jego spodnie, żeby móc sobie patrzeć na mojego faceta. Nosz... Zjem go, po prostu. W sensie Daniela. Dostanie wpierdol i na tym się skończy. Albo i nie. I znowu nie odpuści. Ale jak on tak mógł?
- Swoją drogą... Nic ci nie zrobił, prawda? W sensie... Nic nie próbował? - mruknąłem i odwróciłem na chwilę głowę. Wolę mieć pewność.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Wto Lip 28, 2015 1:19 pm


Michael złapał mnie za rękę i poszliśmy razem do jego pokoju. Nawet na widok tej sypialni się ucieszyłem. Chłopak usiadł na łóżku i przyciągnął mnie do siebie, ale zanim zdążyłem usiąść, on objął mnie rękami za uda i wtulił twarz w mój brzuch, na co uśmiechnąłem się rozczulony. Podniosłem ręce do góry i zacząłem uspokajającym gestem przeczesywać jego ciemne włosy.
-Wiem, Mikey. Ja też się o ciebie martwiłem-westchnąłem i gdy ten podniósł głowę do góry, nachyliłem się i cmoknąłem go w nos.
Na kolejne pytanie spojrzałem na niego zdziwiony i szybko pokręciłem głową.
-N-nie! Jasne, że nie. Przychodził tylko co jakiś czas, dawał mi wodę. Raczej nic takiego się nie działo-odpowiedziałem od razu i zabrałem na chwilę jego ręce z moich nóg, aby położyć się na łóżku. Wyciągnąłem ręce w jego stronę, żeby się do mnie przytulił. Chcę czułości.
-W ogóle to zabrał mi telefon, więc muszę go odzyskać...-jęknąłem na samą myśl o ponownym spotkaniu z psycholem-amatorem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 17

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Wto Lip 28, 2015 1:45 pm




Zaśmiałem się, kiedy cmoknął mnie w nos. A chwilę potem powiedział, że przychodził i dawał mu wodę. No... Chociaż tyle.
Kiedy się położył - położyłem się obok i wtuliłem w niego, wchodząc między jego łapki. Przyciągnąłem go do siebie i zaciągnąłem się jego zapachem. Dalej jest mój.
- Ja mu go zabiorę - mruknąłem i podniosłem na niego oczy. - Teraz masz zakaz chodzenia samemu i zbliżania się do Daniela - mruknąłem cicho i pocałowałem go delikatnie, a potem coraz mocniej i mocniej, aż w sumie nie skończyło się na tym, że wisiałem nad nim i praktycznie w ogóle nie oddychałem. Cały dzień bez mojego faceta. Jak ja to przeżyłem?

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Wto Lip 28, 2015 2:03 pm


Uśmiechnąłem się zadowolony, kiedy Michael się do mnie przytulił i sam wtuliłem się w niego mocno.
Na jego słowa westchnąłem ciężko i skinąłem głową, bo nie było sensu się teraz z nim kłócić. Zdecydowanie nie powinienem się po tym wszystkim zbliżać do Daniela, ale nie chcę, żeby Michael szedł do niego sam. W końcu kto wie, co tamtemu idiocie może jeszcze strzelić do głowy? Jak mu zrobi krzywdę, to przysięgam, że obedrę go ze skóry.
-Pójdę po niego z tobą-zarządziłem i następnie zostałem pocałowany przez mojego chłopaka, co przyjąłem z gigantyczną radością, od razu to odwzajemniając. Po jakimś czasie ciągłych pocałunków Michael nachylił się nade mną, więc odruchowo zaplątałem nogi na jego biodrach, przyciągając go do siebie bliżej, a ręce wplątałem w ciemne włosy, za którymi też tęskniłem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 17

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Wto Lip 28, 2015 2:32 pm




Pokiwałem głową i uśmiechnąłem się lekko. No dobra, jak bardzo chce to niech idzie ze mną. Przecież mu nie zabronię.
Kiedy ten zarzucił na mnie swoje nogi, uśmiechnąłem się przez pocałunek i przejechałem dłonią po całym jego ciele, żeby położyć ją na jego udzie, które lekko ścisnąłem.
Drugą ręką za to dalej przytrzymywałem mu twarz przy swojej, całując go bez ustanku. I odsunąłem się dopiero, kiedy usłyszałem głos mamy, która wołała nas na kolację.
- Chodź - powiedziałem z uśmiechem i złapałem go za rękę, ściągając z łóżka. - A! właśnie. Włamałem się ci do domu. Masz rozbite drzwi balkonowe, to nic, nie? - zapytałem i uśmiechnąłem się delikatnie, zagryzając wargę.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Wto Lip 28, 2015 2:42 pm


Było niesamowicie przyjemnie , a kiedy poczułem rękę Michaela na udzie to już w ogóle zaczynałem odpływać. Jednak wróciłem do żywych, kiedy usłyszeliśmy krzyk mamy bruneta z dołu. Westchnąłem smutno i pozwoliłem Mikey'mu ściągnąć się z łóżka. Stojąc na własnych nogach ruszyłem do drzwi, jednak omal się nie przewróciłem, gdy czarnowłosy postanowił powiedzieć mi to, co powiedział.
-S-słucham? R-r-rozbite...? M-michael, ja mieszkam na ostatnim piętrze! Jak ty to zrobiłeś?!-byłem w szoku. Jak on się tam dostał!?
Będę musiał napisać do rodziców, żeby podesłali mi pieniądze na naprawę. Normalnie to bym się na niego wydarł i był trochę wściekły, ale.. martwił się o mnie i mnie szukał, więc w porządku. Jestem po prostu zaskoczony, że.. czy to w ogóle możliwe?! Może on umie latać?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 17

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Wto Lip 28, 2015 2:48 pm



Zaśmiałem się, a raczej wybuchnąłem śmiechem, kiedy tylko Alex zareagował na moje słowa. Poklepałem go po ramieniu i puściłem mu oczko.
- No bo... Pierw przyszedłem do ciebie, ale nie otwierałeś. Więc wlazłem na dach i z dachu spuściłem się na twój balkon. Wybiłem drzwi i wszedłem, żeby zobaczyć, czy może nie zemdlałeś w domu, czy coś - mruknąłem, zaśmiałem się i puściłem jego rękę tylko po to, żeby objąć go w szyi ramieniem i przyciągnąć do siebie, żeby pocalować mojego faceta w głowę.
Zaraz podeszliśmy do stołu, gdzie to mama podawała już żarcie. Postawiła po środku lasanię, a przy stole ułożyła cztery widelce, cztery noże, cztery serwetki i cztery talerze.
- Mamo? Po co czwarty talerz? - zapytałem i uniosłem brew.
- Chcę, żebyś poznał mojego faceta. Zaraz przyjdzie - powiedziała z uśmiechem i ściągnęła fartuszek, odsłaniając swoją czarną, krótką sukienkę. Wytrzeszczyłem oczy.
- Nie będziemy przeszkadzać? - zapytałem i uniosłęm brew.
- Nie, nie. Siadajcie i jedźcie, ja poczekam na Thoma - powiedziała, więc podszedłem do stołu i zabrałem sięza nakładanie. No ładnie.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Wto Lip 28, 2015 3:03 pm


Słuchałem jego opowieści z niemal otwartą buzią i zamknąłem ją dopiero, kiedy ten skończył i przyciągnął mnie do siebie. Czy jestem zboczeńcem, jeśli ze słowami "spuściłem się na twój balkon" kojarzy mi się zupełnie co innego?
-Jesteś niemożliwy. Ale dziękuję, że tak się o mnie martwisz-powiedziałem i uśmiechnąłem się, kiedy dostałem buzi w czoło.
Zeszliśmy na dół do jadalni, a tam... cztery nakrycia? Po chwili Michael zapytał o to, a pani Gare odparła, że .. przedstawi nam swojego faceta. Oh, wow.
Nagle kobieta ściągnęła fartuch, odsłaniając swoją elegancką sukienkę. Kiedy Michael usiadł, pokazałem jej kciuka w górę, a ta mrugnęła w moją stronę. Cóż, jak gej ci mówi, że wyglądasz świetnie - musisz wyglądać świetnie.
Usiadłem obok mojego faceta, dla odmiany, i zacząłem nakładać sobie jedzenie.
-Wiedziałeś, że twoja mama kogoś ma?-spytałem, zabawnie poruszając brwiami, kiedy jego mama poszła do przedpokoju.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 17

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Wto Lip 28, 2015 3:12 pm




Westchnąłem głośno i pokiwałem głową na obie strony. - No nie. Nie miałem pojęcia - mruknąłem i zagryzłem wargę. - Ale tak się odstawiła, że musi się jej serio podobać. Chociaż... Wygląda ładnie - mruknąłem i zaśmiałem się, po czym nałożyłem też sobie i zacząłem jeśc, kiedy usłyszałem za sobą głos mamy "Oh, hej, dobrze, że przyszedłeś, chodź, zrobiłam kolację", więc odwróciłem się momentalnie i spojrzałem na wysokiego bruneta z zielonymi oczami. Tsa... Dokładnie jak ojciec.
- Thom, to Michael, mój syn. A Mikey... To Thom - powiedziała, a ja wstałem i podszedłem do faceta, ściskając dłoń. - Siadaj - mruknęła, a ja zaśmiałem się i usiadłem z powrotem. Na przeciwko mnie siedział jej facet, a na przeciwko Alexa mama. - Ah, no i to jest... Alex - powiedziała, a ja spojrzałem na niego.
- Mój facet - powiedziałem, pokiwałem brwiami i znowu jadłem. Mam plan. Tylko nie wiem, czy nie pogorszę tym sytuacji mamy. No cóż. Znajdzie sobie kogoś innego.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Wto Lip 28, 2015 6:56 pm


Pokiwałem głową na znak, że się z nim zgadzam.
-Twoja mama jest piękna. I nie mówię tego, aby przypodobać się przyszłej teściowej-zaśmiałem się i w tym momencie usłyszeliśmy głosy dochodzące zza naszych pleców. Po chwili w pomieszczeniu znalazła się pani Gare i mężczyzna imieniem Thom. Uśmiechnąłem się w jego stronę, gdy Michael wstał, aby się przywitać. Też starałem się robić dobre wrażenie, bo w końcu mamie Mikey'ego zależało na tym facecie.
Wszyscy usiedli do stołu i w tym momencie pani Gare przedstawiła również mnie. Thom skinął mi tylko głową, więc zrobiłem to samo. Michael bez żadnych ceregieli powiedział, że jesteśmy ze sobą, przez co zakrztusiłem się wodą, ale pokiwałem twierdząco. Miałem nadzieję, że facet okaże się w miarę tolerancyjny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 17

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Wto Lip 28, 2015 7:01 pm




Wybuchnąłem śmiechem, kiedy tylko Alex zakrztusił się wodą. Pokiwałem głową i złapałem go za rękę, którą następnie pogładziłem po wierzchu.
Mama zaczeła gadać z Thomem, a ja spoglądałem na niego. Wydaje się być dziwny. Nie lubię już go. Plus jest niższy ode mnie, ale chiaż od mamy na szpilkach wyższy. Tyle dobrego.
Kiedy skończyłem - podziękowałem ładnie i poszedłem do kuchni gdzie to włożyłem swój talerz do zmywarki. Poczekałem chwilę na Alexa i kiedy do mnie dołączył, odwróciłem się do parki, która właśnie dalej pożerała swoją lazanie
- Mamooo... Idę z Alexem uprawiać ostry seks. Sorka za krzyki. Nie przeszkadzajcie sobie - powiedziałem i uśmiechnąłem się szeroko. Poszedłem na górę i zamknąłem za sobą pokój. No co? To nic takiego, przecież. Jeżeli facet ma jakiekolwiek poczucie humoru, a z moją mamą to musi, to jakos to ogarnie.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Wto Lip 28, 2015 7:10 pm


Udało nam się zjeść lazanię w miarę dobrej atmosferze. Właściwie to prawie się obaj nie odzywaliśmy, bo pani Gare i Thom wciąż zajmowali się sobą. Ale przynajmniej nie było niezręcznie.
Michael zjadł pierwszy i poszedł odnieść talerz, a ja chwilę później do niego dołączyłem, bo nie chciałem zostawać z nimi sam przy stole.
Stanęliśmy przed parą, a Mikey złapał mnie za rękę, przez co spojrzałem na niego pytająco.
Kiedy ten odezwał się do swojej mamy, nie wiedziałem czy mam się im tłumaczyć czy po prostu się śmiać, na co miałem wielką ochotę. Jednak w końcu postanowiłem dusić w sobie śmiech, dopóki nie zejdziemy im z oczu.
Poszliśmy szybko do pokoju Michaela, a kiedy drzwi się za nami zamknęły, spojrzałem na bruneta rozbawionym wzrokiem.
-Ostry seks z dziewicą?-spytałem retorycznie i poruszyłem kilka razy brwiami. -Co jest, kłamczuchu?-spytałem, siadając na łóżku i spoglądając na Michaela ponaglająco. Ewidentnie próbował odstraszyć tego całego Thoma.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 17

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Wto Lip 28, 2015 7:27 pm



Spojrzałem na niego i zaśmiałem się.
- Nic, chcę sprawdzić, jak się zachowa - mruknąłem i zagryzłem wargę. Podszedłem do telewizora, po czym podłączyłem do niego swój telefon, żeby następnie móc wlączyć muzykę. Podszedłem do Alexa i położyłem się na łóżku, uśmiechając lekko w jego stronę.
- Gramy, siedzimy, czy mam cię odwieźc do domu? - zapytałem i uśmiechnąłem się delikatnie, żeby chwilę potem położyć głowę na jego kolanach. Podniosłem dłoń do jego włosów i zacząłem się bawić nimi w palcach. No i co ja mam teraz zrobić ze sobą, co?
Inaczej. Co ja mam zrobić z nim. Nie chcę, żeby sobie poszedł, bo przecież Daniel może przyleźc do niego do domu. Jak już ogarnie swój połamany nos i żebra. W końcu równo dostał.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Wto Lip 28, 2015 7:51 pm


Pokiwałem głową. Rozumiałem go, w końcu bał się, że jego mama zostanie skrzywdzona przez jakiegoś buraka. Lepiej już na początku go przygotować na ... różne sytuacje i przetestować.
-Jak dla mnie to facet jest w miarę okej...-odparłem, wzruszając ramionami. Michael na pewno widzi to inaczej, w końcu tutaj chodzi o jego mamę.
Uśmiechnąłem się, słysząc muzykę i po chwili miałem Mikey'go obok siebie z głową na moich kolanach. Oparłem się o ścianę i jedną ręką zacząłem rysować rozmaite wzory na klatce piersiowej mojego chłopaka.
-Mogę u ciebie spać? W końcu obiecałeś mi ostry seks-zaśmiałem się, ale po chwili spoważniałem.
-Nie chcę teraz wracać do domu. Kto wie, co Daniel wymyśli... no i wybiłeś mi balkonowe drzwi-westchnąłem, wywracając oczami z uśmiechem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 17

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Wto Lip 28, 2015 7:58 pm



Roześmiałem się i w pewnym momencie spojrzałem na swoją koszulkę, po której Alex jeździł sobie w najlepsze palcem. Zaśmiałem się cicho i wzruszyłem ramieniem. - Tylko wiesz, że jest różnica między spaniem ze mną, a spaniem na mnie? - powiedziałem i uśmiechnąłem się szeroko. - Jasne, że możesz - rzuciłem, wyciągnąłem ręce i zarzuciłem jedną za siebie, kiedy drugą jeździłem po nodze Alexa.
- Oj tam. Przecież się naprawi - mruknąłem z uśmiechem i zaśmiałem się cicho, podnosząc na rękach. Pocałowałem go lekko i znowu położyłem się na jego udach. Oh tak, tak mi jest dobrze i wygodnie i ja sobie jego uda zamawiam jako najlepszą poduszkę!

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Wto Lip 28, 2015 8:12 pm


Nadąsałem się. Co on mi tu będzie wybrzydzał?
-Jak nie lubisz ze mną spać to bez łaski, śpię na kanapie-powiedziałem, pokazując mu język i zabrałem rękę z jego klatki piersiowej, zakładając obie na swoim torsie w geście "focha".
Pokiwałem głową, kiedy ten stwierdził, że się naprawi i po chwili zostałem obdarowany pocałunkiem, który oczywiście odwzajemniłem mimo bycia tymczasowo obrażonym.
Nie będzie mi tutaj wybrzydzał, że na nim śpię, kiedy sam twierdzi, że lubi być przytulany. Hipokryta jeden, jak mi jeszcze raz rzuci takim tekstem to zrobię mu celibat na przytulanie.
-Mikey, daj mi swój telefon na chwilę, co?-poprosiłem, patrząc się na niego prosząco. Miałem na coś ochotę i naprawdę w tej chwili cierpiałem z powodu braku telefonu. Głupi Daniel, ma mi go jak najszybciej oddać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 17

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Wto Lip 28, 2015 8:20 pm




Uśmiechnąłem się szeroko, a potem wybuchnąłem śmiechem, kiedy tylko powiedział, że śpi na kanapie, a potem się nafochał. Już miałem coś powiedzieć, ale ten poprosił o mój telefon.
Pokiwałem chwilę głową, po czym złapałem go za ręce i przewróciłem, żeby się na nim położyć i móc go ładnie, tak ładnie ładnie, pocałować. A potem jeszcze raz i jeszcze raz.
- A przestaniesz się obrażać? - zapytałem z uśmiechem i znowu go pocałowałem - tylko tym razem w szyję.
Podniosłem się, położyłem na plecach obok niego i wyciągnąłem swój telefon, po czym podałem mu. Niech ma i się cieszy, w końcu teraz swojego nie ma. Ale spokojnie, odzyskamy. To nie może być coś całkowicie niemożliwego.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Wto Lip 28, 2015 8:30 pm


Wydałem z siebie cichy okrzyk, gdy nagle Michael złapał mnie za ręce i pchnął na materac, następnie zawisając nade mną i całując tak, jak... cóż, uwielbiam. Całego go uwielbiam.
Jeśli tak go nakręca prośba o telefon, to będę prosił częściej.
Odwzajemniłem te pieszczoty i zamruczałem z radości, lokując swoje dłonie na biodrach mojego chłopaka.
Oderwał się w pewnym momencie ode mnie, na co miałem ochotę po prostu obrazić się jeszcze bardziej. Ale kiedy usłyszałem pytanie, uśmiechnąłem się szeroko i zaśmiałem cicho, przekręcając głowę na bok, bo brunet pocałował mnie w szyję.
-Przestanę. Co nie zmienia faktu, że zamierzam na tobie spać-powiedziałem, a Michael odsunął się, kładąc na plecach i... dał mi te-le-fon!
Klasnąłem w dłonie i chwyciłem urządzenie, włączając aparat. Wystawiłem do góry dwa palce w znaku pokoju i położyłem się obok mojego chłopaka, aby on też był na zdjęciu. Następnie zrobiłem "klik" i mieliśmy piękne selfie. Podniosłem się do siadu i kilkoma ruchami ustawiłem to Mikey'emu na tapecie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 17

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Wto Lip 28, 2015 8:59 pm




Zaśmiałem się, a widząc, co robi Alex, zaśmiałem się cicho, żeby następnie przysunąć do niego i pocałować go w policzek, kiedy to on robił nam zdjęcie. Zaraz ustawił mi je na tapetę, a ja zaśmiałem się i przyciągnąłem go do siebie.
- To jeszcze jedno na wyświetlacz - mruknąłem cicho i podciągnąłem go do góry, żeby usiadł. Ja za to usiadłem za nim i objąłem go ramionami w talii, żeby następnie wyciągnąć głowę przed jego ramię. Tak. Mamy zdjęcia. Super. Będzie co mu na facebook'a wstawić, jak będzie miał urodziny. Chociaż pewnie tych zdjęć będzie jeszcze dziesiątki tysięcy, tym bardziej, że praktycznie cały czas siedzimy razem.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Wto Lip 28, 2015 9:09 pm


Zaśmiałem się i gdy Michael ustawił nas w takiej pozycji, w jakiej chciał zrobić zdjęcie, tym razem to ja pocałowałem go w policzek.
-Jesteśmy mistrzami selfie. Wyślij mi je, co?-poprosiłem, uśmiechając się ładnie. Gdy odzyskam telefon, ustawię sobie na tapetę to drugie zdjęcie, żebyśmy mieli dwa różne. Kiedyś będziemy mieli tyle takich pamiątek, że będę musiał mieć inną na każdy dzień tygodnia. I muszę sobie jakieś wydrukować i postawić na biurku.
-Jak myślisz, Thom już zniknął?-spytałem, opierając się wygodnie o klatkę piersiową mojego chłopaka, która przyjemnie mnie grzała.
Zrobiło się jakoś podejrzanie cicho, ciekawe co teraz robią, jeśli nowy chłopak pani Gare nie wyszedł...
Właściwie to mógłbym sprawdzić to i owo w myślach tego całego Thoma. Ale wydaje mi się, że całą swoją uwagę skupiał na pani Gare, bo o mnie nie pomyślał ani razu, wiedziałbym o tym. Co jest dziwne, biorąc pod uwagę ile aluzji rzucał mu na nasz temat Michael.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 17

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Wto Lip 28, 2015 9:18 pm




Uśmiechnąłem sie i pokiwałem glową. Złapałem swój telefon i ustawiłem sobie na wyświetlacz, po czym wysłałem oba zdjęcia na telefon Alexa.
- Już - mruknąłem i pokiwałem głową, a kiedy się o mnie oparł - ja oparłem się o podgłówek i wzruszyłem ramieniem.
- A bo ja wiem... Pewnie dalej gadają, albo coś - mruknąłem, po czym pogładziłem swojego faceta po brzuchu. - Jesteś jeszcze głodny? - zapytałem i uniosłem brew, żeby następnie mocniej się do niego przytulić. Cholera, ale dobrze, że on jednak tam był. Daniel to prawdziwy idiota.
Odwróciłem na chwilę głowę i pocałowałem go w szyję... Parę razy. Paręnaście. To nie moja wina!

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Wto Lip 28, 2015 9:31 pm


Podziękowałem mu uśmiechem za wysłanie zdjęć i odetchnąłem głośno, wypuszczając powoli powietrze z płuc. Dobrze znowu być z nim. Nie chciałem nigdy więcej być bez niego gdziekolwiek zamykany.
Pomyślałem chwilę o Thomie i pani Gare, przygryzając wargę od środka, gdy mój chłopak znów się odezwał.
-Gadają..-powtórzyłem za nim, nieco zamyślony, wciąż zastanawiając się, co tam robią.
A co jeśli... nie, fuj. Boże, nie. Nie chcę sobie tego wyobrażać... o nie, nie, nie! Za późno...
Wzdrygnąłem się i potrząsnąłem głową, chcąc pozbyć się tej ohydnej sceny z głowy. Pomogły mi w tym ręce Michaela, które pogłaskały mnie po brzuchu i skupiły moją całą uwagę na nim. Mówiłem już kiedyś, że kocham, kiedy mnie przytula?
-Hm.. a masz coś słodkiego?-spytałem, niewinnie się uśmiechając i przekręciłem głowę na bok, żeby chłopak miał lepszy dostęp do mojej szyi, którą najwidoczniej sobie dzisiaj upodobał do całowania. Nie miałem na co narzekać, bo usta Mikey'go umiały działać cuda. Dlatego też nie zamierzałem się powstrzymywać od cichego mruczenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    

Powrót do góry Go down
 
Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 23Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 12 ... 23  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Escriptors :: Opowiadania grupowe :: Archiwum-
Skocz do: