IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 find me (dramat, romans, nadnaturalne}

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Natasia

avatar

Liczba postów : 154
Join date : 27/04/2018

#26PisanieTemat: Re: find me (dramat, romans, nadnaturalne}    Pią Kwi 27, 2018 7:25 pm


     
Wzruszyłam jedynie ramionami na słowa chłopaka, uznając to za mało ważne. Odwróciłam się ponownie w stronę Claire, wracając do rozmowy. W końcu miałam do omówienia z nią bardzo ważny temat. Strój na imprezie jest niezwykle istotny. Zwłaszcza, jeśli mowa tu o osobie, jaką jest Daniel Smith. Jest jednym z najpopularniejszych chłopaków w szkole i organizuje świetne imprezy, na których bywa połowa szkoły.
      Lekcja wreszcie się zaczęła, więc usiadłam przodem do tablicy i wyjęłam potrzebne rzeczy. Notowałam dokładnie to, co mówił nauczyciel. Właściwie nawet nie wiem, czemu. Przecież mam zupełnie inny cel, a tymczasem udaję zwykłą uczennicę. Jednak prawda jest taka, że to zwykłe życie bywa czasem miłą odskocznią.
      Po lekcji zgarnęłam swoje rzeczy i ruszyłam do wyjścia. Zamierzałam schować książki do szatni i pójść do sklepiku, żeby kupić coś do picia. Tak też zrobiłam. Jednak gdy dotarłam do owego miejsca, okazało się, że nie tylko ja miałam takie plany. Kolejka była ogromna, a mnie niezbyt chciało się przepychać, a tym bardziej stać i czekać na swoją kolej. Westchnęłam lekko zrezygnowana i może trochę poirytowana owym faktem. Czasem mam wrażenie, że w tej szkole jest zdecydowanie zbyt dużo uczniów.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Arashi

avatar

Liczba postów : 161
Join date : 23/01/2018

#27PisanieTemat: Re: find me (dramat, romans, nadnaturalne}    Pią Kwi 27, 2018 7:27 pm




Nie zainteresowała się mną? Ach, no dobrze. Spróbuje innych metod. Mną się nie zainteresuje? Takim człowiekiem jak ja? Nie może być. Tak łatwo nie odpuszczę. Zwłaszcza, że łączy nas wiele i powinniśmy się trzymać razem. Najlepiej za rączkę. Jeść sobie z ręki i trzymać drzwi od toalety. Na tym polega przyjaźń. Tylko musiałem trochę oswoić ze sobą Lydię. Wiadomo, początki nie są łatwe.
    Na lekcji próbowałem się skupić, ale co chwilę zerkałem w stronę dziewczyny. Siedziałem w rzędzie obok tuż za nią. Raczej mnie nie widziała. Nie mogła czuć mojego wzroku, damnit.
    Po dzwonku na przerwę nadeszła pora by coś zjeść albo wypić. Akurat miałem coś do picia. Napój postawiłem sobie na ławce i delikatnie go sączyłem przeglądając coś w telefonie. Słoneczko świeciło. Mogłem się opalić gdyby nie to, że chmura w postaci jakiegoś człowieka zrobiła mi chłodny cień.
    - Hej, Jack! - Uniosłem oczy do góry i uniosłem brwi.
    - Będziesz na imprezie u Daniela? - wysoki szatyn obdarzył mnie szerokim uśmiechem. Wyglądał przyjaźnie, lecz jego wnętrze było przepełnione mrokiem.
     - Nie zostałem zaproszony - oparłem krótko i spojrzałem na wyświetlacz telefonu.
     - Możesz wbić w każdej chwili! - odparł przyjaźnie chłopak po czym odszedł pozostawiając mnie samego sobie. I w tym momencie uświadomiłem sobie, kto może być na tej imprezie.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Natasia

avatar

Liczba postów : 154
Join date : 27/04/2018

#28PisanieTemat: Re: find me (dramat, romans, nadnaturalne}    Pią Kwi 27, 2018 7:27 pm


     
Oczywiście musiałam stać w tej kolejce, bo jakże by inaczej. Irytowało mnie To, że było w tej szkole tyle osób. Dla mnie zdecydowanie zbyt dużo. Nie lubiłam tłumów, a już zwłaszcza ludzi. Wystarczy mi już fakt, że muszę walczyć z tymi przeklętymi demonami i nie mogę znaleźć tego właściwego. To zaczynało się robić już naprawdę irytujące. Resztę przerwy spędziłam w bibliotece razem z Claire na szukaniu odpowiedniej książki. W końcu praca domowa z chemii sama się nie odrobi, a w podręcznikach nie ma zbyt wielu informacji.
       Dzień jakoś zleciał do wieczora, kiedy to nadeszła odpowiednia pora wyjścia. Tym razem pojechałam własnym samochodem. Nie zamierzałam pić, czy coś... może trochę, ale niewiele. Chce jakoś wrócić do domu w jednym kawałku. Na imprezy do Daniela zawsze przychodziła połowa szkoły i tym razem tak było. Jego dom robił naprawdę wrażenie. Zwłaszcza ten basen w ogródku. Spotkałam Claire tuż przed wejściem. Kilka osób tu jeszcze stało i rozmawiało, czy paliło. Normalne na imprezach.
      Weszłyśmy Do środka, gdzie brzmiała dość głośna muzyka. Cóż, ostatnio często bywam na imprezach. Jednak nic nie poradzę na to, że czasem potrzebuję miłej odskoczni. Chyba jak każdy. Więc jeśli nic się nie stanie, to będzie w porządku.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Arashi

avatar

Liczba postów : 161
Join date : 23/01/2018

#29PisanieTemat: Re: find me (dramat, romans, nadnaturalne}    Pią Kwi 27, 2018 7:28 pm




     Moje marzenia legły w gruzach. Do końca tego dnia szkolnego nie miałem okazji pogadać Lydią. Było mi trochę smutno z tego powodu. Ona powodowała we mnie tyle rozpaczy, a jednocześnie ją uwielbiałem. Mimo, że dopiero się poznaliśmy.
      Zdecydowałem się iść na tą imprezę, jednak nie sam. Z kimś będzie o wiele bezpieczniej, zwłaszcza, że niezbyt znam tych wszystkich ludzi. Właściwie to nikogo z mojej szkoły.  
     Na wieczorną imprezę zabrałem swojego przyjaciela Thomasa. Koleś uwielbia imprezy i alkohol. Nie nadaje się jednak do komunikowania z dziewczynami. Zawsze dostaje w twarz co najmniej dwa razy. To takie zabawne, że aż na mnie się to odbija.
    Wystroiliśmy się w koszulę i bardzo stylowe spodnie. Każdy chlopak tak się ubiera na imprezy. Dlatego mogliśmy wyglądać jak blizniaki. Po pijaku na pewno każdy uwierzy w to, że nimi jesteśmy.
    Wyjechaliśmy jak Conrado do domu Daniela, lecz przedtem zadzwoniliśmy dzwonkiem. Od rozpoczęcia imprezy minęła godzina. Niektórych już trochę skropiło. Ja tez postanowiłem szukać trunku odwagi a razem z tym szukać Lydii. Między tymi dwiema czynnościami jeszcze zgubię się w tym domu i wpadnę do basenu.


____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Natasia

avatar

Liczba postów : 154
Join date : 27/04/2018

#30PisanieTemat: Re: find me (dramat, romans, nadnaturalne}    Pią Kwi 27, 2018 7:28 pm


     
Impreza rozkręcała się szybko. Cóż, nic dziwnego. Kiedy niektórzy dorwą się do alkoholu, to już samo idzie. Ja natomiast nie miałam zamiaru pić, a przynajmniej nie za wiele. Claire gdzieś zniknęła, zapewne chcąc ruszyć na podryw. Usiadłam więc przy stoliku na zewnątrz ze szklanką z sokiem, powoli go sobie sącząc i jednocześnie spławiając natrętnych kretynów pod wpływem. Właściwie przyszłam tu głównie ze względu na Daniela, jacyś frajerzy z niższej półki mnie nie interesowali.
      - Sok na imprezie? - spytał w pewnym momencie chłopak, dosiadając się do mnie. Uniosłam brwi, patrząc pytająco w jego kierunku. - Lepiej spróbuj tego. Przyniosłem to specjalnie dla ciebie - dodał, stawiając przede mną kolorowego drinka. Przechyliłam głowę w bok, kładąc dłoń na blacie stołu.
      - Ciekawa strategia podrywu. Ale zdradzę ci coś... Trochę przereklamowana - oświadczyłam sarkastycznie, uśmiechając się wrednie. Nie znałam tego chłopaka, więc nie zamierzałam wdawać się z nim w dyskusje. Skoro go nie kojarzyłam, to pewnie kolejny lamus, który myśli, że coś tu ugra.
      - Może jeszcze zadziała. Jestem Thomas. A na ciebie mam mówić Sarkastyczna Panienka? - spytał, co zapewne miało być formą żartu. Przyznaję, że być może było to trochę zabawne.
      - Lepiej Ta, Która Nie Leci Na Marne Podrywy - oświadczyłam z ironią w głosie i lekkim uśmiechem. Po chwili wstałam, jednocześnie biorąc szklankę z alkoholem. - Ale dzięki za drinka - powiedziałam jeszcze, ruszając w kierunku basenu, gdzie znajdowała się Claire.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Arashi

avatar

Liczba postów : 161
Join date : 23/01/2018

#31PisanieTemat: Re: find me (dramat, romans, nadnaturalne}    Pią Kwi 27, 2018 7:32 pm




W kuchni zatrzymałem się nieco na dłużej, ponieważ mieli tutaj dużo smacznych rzeczy. Musiałem skosztować wszystkiego. Wierzyłem w to, że jest to przyzwoita impreza i nikt mi tu nie dosypie żadnych pigułek a potem nie zrobi upokarzających zdjęc. Cóź, słyszalem o takich rzeczach już nie raz.Do pomieszczenia co chwilę ktoś przychodził i sobie coś polewał. Ja się bardzo dobrze bawiłem w towarzystwie szklanki z której piłem trunek.  
    - Słuchaj, próbowałem poderwać jedną pannę - do środka, lekko chwiejnym krokiem wpadł Thomas. Oparł się o blat i spojrzał na mnie z rozbawieniem w oczach. Uniosłem brwi do góry po czym pochyliłem się i przybliżyłem twarz nieco do chłopaka.
     - A jaką?  - spytałem zaciekawiony i upiłem łyk napoju. Mój przyjaciel przekręcił głowę i wykrzywił twarz jakby się zastanawiając.
     - W sumie, nie znam jej imienia, ale jest bardzo ładna  - odparł, wzruszając ramionami po czym minął mnie i zajrzał do lodówki. Próbował poderwać jakąś dziewczynę i co? Chyba na próbach się skończyło. A więc pora była chyba na mnie. Ze szklaneczką w dłoni podreptałem sobie na zewnątrz. Jak to dobrze, że nie było zimno. Można było tutaj sobie siedzieć do woli i oddychać świeżym powietrzem. Zacząłem się kierować na jeden wolny leżak, lecz w tym samym momencie dostrzegłem Lydię. Moje oczy rozszerzyły się, a usta wykrzywił szeroki uśmiech.
    - Hej! Jak leci?  - spytałem, podchodząc do dziewczyny  - Masz ochotę popływać?  - zapytałem rozentuzjazmowany.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Natasia

avatar

Liczba postów : 154
Join date : 27/04/2018

#32PisanieTemat: Re: find me (dramat, romans, nadnaturalne}    Pią Kwi 27, 2018 7:47 pm


     
Na imprezach bywałam często i musiałam stwierdzić, że te urządzane przez Daniela, były najlepsze. Nic dziwnego, duży dom, spory zapas jedzenia i alkoholu... Do tego fakt, że chłopak jest popularny przyciągał wiele osób ze szkoły. Dołączyłam do Claire, która opierała się o ścianę budynku, wypatrując jakiegoś chłopaka, który stał całkiem niedaleko.
      - Jak dalej będziesz tak stać i robić maślane oczka do Matta, to w końcu ta cycata blondyna ci go poderwie i wylądują w łóżku szybciej, niż ty się ruszysz z tego miejsca - oświadczyłam z ironią w głosie, unosząc brwi i spoglądając na dziewczynę. Ehh, nie wiem, czemu ona miała taki problem z flirtem. Była ładna, popularna, przyjaźniła się ze mną. Matthew powinien zwrócić na nią uwagę.
      - Wiesz co? Tobie łatwo mówić. Za tobą faceci szaleją. Nawet jeśli jesteś cholernie wredną suką - oświadczyła dziewczyna z wrednym uśmieszkiem. Spojrzałam na nią i przedżeźniłam ten jej śmiech, nie odpowiadając już na zaczepkę. Jasne, chyba każdy, kto miał ze mną do czynienia, wiedział doskonale, jaka jestem. Ale cóż, nic na to nie poradzę. I właśnie w tym momencie znowu ktoś się przypałętał, a tym kimś okazał się Jackson Bennet. Zmarszczyłam lekko brwi i spojrzałam na niego z niemałym zdziwieniem.
      - Spasuję - oświadczyłam, wracając wzrokiem do Claire z zamiarem kontynuowania rozmowy, kiedy coś mi się przypomniało. Znowu dość szybko odwróciłam się w kierunku chłopaka, unosząc jedną dłoń. - A co ty tu robisz? Chodzisz za mną, czy co? - spytałam, unosząc brwi i patrząc na niego pytająco.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Arashi

avatar

Liczba postów : 161
Join date : 23/01/2018

#33PisanieTemat: Re: find me (dramat, romans, nadnaturalne}    Pią Kwi 27, 2018 7:58 pm

   
Bardzo cieszyłem się na widok Lilith. Nie wiem czemu, ale jakoś tak... podobała mi się i to właśnie z nią chciałem bawić się do rana. Alkohol wchodził, więc sądze, że jestem na dobrej drodze. Uśmiechałem się szeroko do dziewczyny. Zdziwiła się moim widokiem? Cóż, widocznie jestem taki niesamowity.
    - Wiesz, nie chodzę za tobą. To przeznaczenie  - odparłem z zadowoleniem. Chyba niezbyt cieszyła się na mój widok. Ale dlaczego ona tak reagowała na mnie? Co ze mną było nie tak?
    - Na pewno nie chcesz popływać? Woda jest świetna!  - dodałem. Kiedy już opróżniłem szklankę nie wiedziałem co mam ze sobą zrobić, więc tak stałem jak kołek obok dziewczyn i kiwałem się na boki. Po dłuższym namyśle stwierdziłem, że jednak może będzie lepiej jak sprawdzę tą wodę.Kiedy tam poszedłem, zanurzyłem dłoń, ale szybko ją wyciągnąłem.
   - Może lepiej będzie, jak oboje wjedziemy do niej w ubraniach?  - mruknąłem do siebie pod nosem. Może wtedy nie będzie nam tak zimno? Szczerze, woda była lodowata.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Natasia

avatar

Liczba postów : 154
Join date : 27/04/2018

#34PisanieTemat: Re: find me (dramat, romans, nadnaturalne}    Pią Kwi 27, 2018 8:25 pm


     
Nie mam pojęcia, czego ten Jackson chciał, ale momentami był naprawdę irytujący. Fakt, może i posiadał jakieś "umiejętności", ale przecież nie będę się poniżać i prosić go o pomoc, czy coś. Sama sobie poradzę i odnajdę matkę. A to spotkanie z pewnością nie będzie należało do przyjemnych. Problem w tym, że ojciec nie chce nic powiedzieć na jej temat. A bez tego z pewnością nie uda mi się jej znaleźć. No nic, sama się dowiem prawdy.
      - Przeznaczenie? Nazwałabym to raczej natręctwem - stwierdziłam sarkastycznie. Nie wiem, czy to miała być jakaś forma podrywu, ale od czasu tego ataku nie daje mi spokoju. Zaczynało się to robić po prostu irytujące, więc stwierdziłam, że najlepszym pomysłem będzie go po prostu zignorować. Może gdyby reprezentował sobą nieco wyższy poziom, to wyglądałoby to inaczej. No ale niestety... Nie jest w moim typie. Wolę raczej chłopaków takich, jak Daniel, czy nawet ten nieznajomy, który dał mi drinka. W sumie był całkiem przystojny.
      - Nie sądzę, żeby to był dobry pomysł - mruknęłam, ale wzruszyłam zaraz ramionami. W sumie niech sobie robi, co chce. Odwróciłam się ponownie do Claire i wywróciłam oczami.
      - Całkiem słodki - stwierdziła dziewczyna.
      - Problem w tym, że taki słodki chłopczyk nie dostarczy mi rozrywki - powiedziałam z wrednym uśmieszkiem. Wtedy coś zwróciło moją uwagę. Jedna z dziewczyn zaczęła się dziwnie zachowywać. Zmarszczyłam brwi, zastanawiając się, czy może... Nie jest jedną z nich. - Zaraz wrócę - odparłam, nie spuszczając z niej wzroku. W torebce zawsze nosiłam jakieś zapasowe sztylety, na wszelki wypadek. Tym razem jednak wzięłam broń palną. Rzadko z niej korzystałam, ale czasem się przydawała.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Arashi

avatar

Liczba postów : 161
Join date : 23/01/2018

#35PisanieTemat: Re: find me (dramat, romans, nadnaturalne}    Pią Kwi 27, 2018 8:49 pm


    Wpatrywałem się w wodę, zastanawiając się nad tym czy aby na pewno pływanie tutaj to dobry pomysł, nawet w ubraniach. Po dłuższym namyśle, stwierdziłem, że nie. Wstałem więc i odwróciłem się w kierunku gdzie niedawno stała Lydia. Lydia? Halo? Byłem pewny, że tam stała, a teraz nie było tam nikogo. Jak to się stało? Powędrowałem w tamto miejsce by się upewnić. Rzeczywiście, chyba jednak nie była mną zbyt zainteresowana. No trudno.
     Lekko zawiedziony wróciłem więc do środka. Tam mój obiekt westchnień mignął gdzieś między ludźmi. Już miałem ruszać za nią, ale w tym momencie przyczepił się do mnie pijany Thomas. Objąłem chłopaka ramieniem po czym delikatnie odsunąłem i posadziłem na kanapie. Lydia mi znowu zniknęła. Cwaniara. Poszedłem więc do kuchni by uzupełnić płyny. Jakoś czułem, że ciągle mi mało, a alkoholu było sporo. Czemu by więc nie skorzystać?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Natasia

avatar

Liczba postów : 154
Join date : 27/04/2018

#36PisanieTemat: Re: find me (dramat, romans, nadnaturalne}    Pią Kwi 27, 2018 9:16 pm


     
Nie wiem, co z nią było nie tak, ale jeśli to, co myślę, to ta impreza nie skończy się zbyt dobrze. Bo gdzie najlepiej urządzić krwawą jatkę? Na domówce pełnej ludzi! Ruszyłam za dziewczyną, której swoją drogą w ogóle nie kojarzyłam. Chodziła do naszej szkoły? Nie mam pojęcia. Jakoś nie zwracam uwagi na mało istotne osoby. Tak jak na przykład na Jacksona. Jednak najwyraźniej on ma inne zdanie na ten temat.
      Blondynka ruszyła schodami na górę. Na piętrze było raczej mało osób. To chyba dobrze. Weszła do jednego pokoju, zamykając za sobą drzwi. Stanęłam przed nimi, zastanawiając się przez moment. Ostatecznie weszłam do środka, spoglądając na dziewczynę, która padła na kolana, trzęsąc się prawdopodobnie ze strachu.
      - On tu przyjdzie - powiedziała tylko, nawet na mnie nie patrząc. Jakby mruczała to jedynie pod nosem. Zmarszczyłam brwi, przechylając lekko głowę. Sięgnęłam do torebki i wyciągnęłam z niej broń, kierując lufę w jej kierunku.
      - Przestań chrzanić - oświadczyłam, na co blondynka podniosła wzrok. Wyglądała na przerażoną. Jednak jej oczy zaczęły zmieniać kolor. Jakby migały, niczym lampka w rowerze. Dlatego właśnie nie zamierzałam dać się nabrać na tę jej grę. Nie tym razem. Już raz darowałam komuś życie i to był błąd. Odbezpieczyłam broń, trzymając palec na spuście i będąc coraz bliżej naciśnięcia go. Dziewczyna natomiast nie wydawała się tym faktem przerażona. Jakby bała się czegoś zupełnie innego. Albo była po prostu świetną aktorką.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Arashi

avatar

Liczba postów : 161
Join date : 23/01/2018

#37PisanieTemat: Re: find me (dramat, romans, nadnaturalne}    Pią Kwi 27, 2018 9:52 pm


Tutaj naprawdę było pełno ludzi. Szczerze powiedziawszy to mój pierwszy raz na takiej imprezie. Raczej na takie nie chodzę. Wolę siedzieć w domu ewentualnie zająć się czymś pożyteczniejszym niż chlanie, a później zgonowanie. Dzisiaj jednak była do tego wyjątkowa okazja, żeby tu przyjść. Na przyszłość raczej nie planuje więcej takich imprez.
  Mój przyjaciel, Thomas, gdzieś się kręcił, ale w ogóle nie widziałem go w pobliżu. Lydia mnie zostawiła i raczej nikt nie chciał ze mną gadać. Każdy był w swoim towarzystwie. Nie wiedziałem co mam zrobić, przez pewien moment rozważałem czy może by nie wrócić do domu. Taka myśl krążyła mi po głowie przez kilkadziesiąt sekund. Ostatecznie, zmieniłem zdanie. Poszedłem szukać Lydii. Jako, że nie zwiedziłem tego domostwa do końca, to udałem się schodami na górę. Zaglądałem do każdego pomieszczenia. W jednym nawet przypadkiem natrafiłem na parę, która się kochała na dywanie. Cóz, tak też można. Szybko zamknąłem drzwi od tamtego pokoju, wymazując cały obraz z pamięci. Już myślałem, że nigdy nie znajdę dziewczyny, ale z ostatniego pokoju usłyszałem jakieś głosy. Wparowałem do środka niczym rambo.
   - Lydia!? - zawołałem, widząc dziewczynę, ale moje zaskoczenie szybko uległo przerażeniu, kiedy dostrzegłem co rudowłosa trzyma w rękach.
   -Hej! Co ty wyprawiasz? - zapytałem z lekkim niepokojem. Celowała do dziewczyny, która była z tego powodu cholernie przestraszona. Szybko do niej podszedłem i objąłem ramieniem.
    - Nie możesz strzelać do ludzi! Odłóż tą broń! - zawołałem w stronę Sharewood. Czyżby alkohol jej zaszkodził? Za dużo wypiła i jej odwaliło? Ale kto nosi ze sobą broń w takie miejsca? No bez przesady.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Natasia

avatar

Liczba postów : 154
Join date : 27/04/2018

#38PisanieTemat: Re: find me (dramat, romans, nadnaturalne}    Pią Kwi 27, 2018 10:09 pm


     
Prawda była taka, że demony mogły być wszędzie. Nie zdziwiłabym się, gdyby takowe pojawiły się na imprezie. Przecież taka istota mogła się zmienić w kogokolwiek! Staruszkę, dzieciaka, nastolatka... A nawet jeśli się pomylę, to przecież jeden człowiek w tę, czy we w tę nie zrobi różnicy. Jeśli nie ja, to zabiłby tę osobę jakiś demon. A ja przynajmniej robię to w słusznym celu. Powiedzmy. Ten słuszny cel wychodzi przypadkiem, ale o tym nie musi nikt wiedzieć.
      I w momencie gdy miałam pociągnąć za spust, ktoś pojawił się w pokoju. Spojrzałam na Jacksona, który znalazł się obok dziewczyny, obejmując ją ramieniem. Wciągnęłam powietrze do płuc, starając się nie zestrzelić ich obojga.
      - Do ludzi może nie. Tylko problem w tym, że ona człowiekiem nie jest - oświadczyłam, opuszczając jednocześnie broń. Cóż, jak nagle wbije mu nóż w krtań, to już nie moja sprawa. Sam się tam pchał. Być może życie mu niemiłe. Wtedy coś sobie uświadomiłam. Zmarszczyłam brwi, zaciskając usta w cienką linię. - Widzisz coś? Potrafisz zobaczyć demony. Kim ona jest? - spytałam, nie spuszczając wzroku z chłopaka. Oczy dziewczyny przybrały znowu piwnego koloru, a sama blondynka się nieco uspokoiła. Jakby pod wpływem dotyku Jacksona. Cóż, udowodnione zostało naukowo, że takowe ściśnięcie powoduje ulotnienie się stresu i uspokojenie.
      Jednak jeśli ona nie była żadnym demonem, to kim? Teoretycznie, jeśli również stanowi zagrożenie, powinnam ją zabić. Chociaż może rzeczywiście strzelanie to nie najlepszy pomysł. Nie tutaj i nie teraz.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Arashi

avatar

Liczba postów : 161
Join date : 23/01/2018

#39PisanieTemat: Re: find me (dramat, romans, nadnaturalne}    Sob Kwi 28, 2018 2:14 pm

Zmierzyłem dziewczynę wzrokiem, marszcząc brwi. Fakt, Lydia mi się spodobała, ale to, że celuje do bezbronnych ludzi już mi się nie podobało. Jak ona tal mogła? Bezduszna dziewczyna.
Zerknąłem na blondynkę, która widocznie się już nieco uspokoiła. Czyżby udało mi się złagodzić sytuację. Całe szczęście, że Jackson jest taki wpływowy. A z tego powodu postawię sobie drinka. Na pytanie Lydii, spojrzałem ponownie na osobę obok mnie.
- Nie pewno nie jest jednym z nich. Nie wyczuwam od niej mrocznej aury. Widziałbym gdyby nim była - oświadczyłem rzeczowym tonem. Odetchnąłem cicho i posłałem mojej nowej koleżance wesoły uśmiech.
- Jak masz na imię? - zapytałem. Ta uniosła na mnie ponure spojrzenie. Już się obawiałem, że na mnie nakrzyczy, albo będzie taka niemiła jak Lydia.
- Sarah - odrzekła krótko, a wyraz jej twarzy złagodniał. To dobrze, bo jeszcze by sie jej jakieś zmarszczki zrobiły. A tego bym nie chciał.
- Sarah, może masz ochote się czegoś napić? - zapytałem - Posiedzieć, pogadać, z dala od... - Chciałem już spojrzeć w stronę Lydii, ale sie powstrzymałem i nic nie powiedziałem. Zamiast tego po prostu złapałem nową towarzyszkę za rękę i chcąc zaprowadzić z powrotem na dół.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Natasia

avatar

Liczba postów : 154
Join date : 27/04/2018

#40PisanieTemat: Re: find me (dramat, romans, nadnaturalne}    Sob Kwi 28, 2018 7:01 pm


     
Nie spodziewałam się, że Jackson może się tu pojawić. Nie miałam zamiaru go ratować, jakby się okazało, że ta dziewczyna chce go zabić. W końcu to nie moja sprawa. W ogóle nie leżało to w moim interesie. Z drugiej strony... Cóż, fakt, że Jackson potrafi rozróżniać demony od ludzi, czy innych istot może się okazać przydatny. Zmarszczyłam lekko brwi, spoglądając na tę dwójkę. Wywrociłam ostatecznie oczami, po czym zabezpieczyłam broń i wrzuciłam ją do torebki.
      - W sumie... Gdyby była demonem, to już dawno być nie żył - stwierdziłam, zaraz poprawiając włosy. Na komentarz chłopaka, którego nie dokończył, prychnęłam tylko z nieco złośliwym uśmieszkiem. - Jaki wybawca. Jestem pod wrażeniem - dodałam sarkastycznie. Pokręciłam lekko głową, po czym dumnym krokiem ruszyłam do wyjścia jako pierwsza. Sarah, Tak? Nie wiem, kim ona jest, ale z pewnością nie człowiekiem. Jej oczy świeciły w intensywnym, błękitnym kolorze. To nie mógł być przypadek, czy sprawa światła.
      Wróciłam na dół, gdzie impreza trwała w najlepsze. Zaczęłam szukać w torebce telefonu, przez co nie zauważyłam, że na kogoś wpadłam. Tym kimś okazał się być Thomas. Chłopak ewidentnie był wstawiony, jednak dał radę się schylić i podnieść moją torebkę, która wylądowała na ziemi. Właściwie, jakby tak spojrzeć, to chłopak był całkiem przystojny. Może niekoniecznie gdy był pijany, ale... Można pominąć ten fakt. Thomas już się chciał odezwać, ale uprzedziłam go.
      - Lydia - powiedziałam, jednocześnie się przedstawiając. Uśmiechnęłam się w jego stronę milusio i w wyćwiczony sposób. W końcu wcześniej tego nie zrobiłam, A zdaje się, że nie ma powodu, aby Thomas nie znał mojego imienia.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Arashi

avatar

Liczba postów : 161
Join date : 23/01/2018

#41PisanieTemat: Re: find me (dramat, romans, nadnaturalne}    Czw Maj 03, 2018 7:16 pm


Fuknąłem na Lydię, słysząc jej komentarz. Źle się zachowała i cięzżko mi było ukryć przez to swoją złość. Postanowiłem się jednak nie przejmować tym dalej. Starałem się zachować dobre pozory i jakoś bawić dalej. Razem z Sarah zeszliśmy na dół. Wyjątkowo postanowiłem się trzymać z daleka od Lydii i tych jej dzików zapędów. Jeszcze mnie by przypadkiem pomyliła z demonem i dostałbym kulkę w łeb.
  Zeszliśmy do kuchni, gdzie zrobiłem mojej nowej towarzycse lekkiego drinka, a sobie nieco mocniejszego. Nasze spotkanie było szalone i miałem wrażenie, że z tego powodu nam się tak dobrze rozmawiało. Póżniej zasiedliśmy na kanapie. Bardzo podobały mi się jej perfumy. Były takie delikatne i nie odurzająe. Sarah to taka miła dziewczyna, chyba ją polubiłem. Tak zdecydowanie to musiało być to coś między nami. Nawet jeśli z początku była przerażona, to teraz bardzo dużo się uśmiechała. Chwilę później mogłem ją nawet objąć ramieniem. Czas wokół mnie pędził tak szybko. Zbliżał się już środek nocy.  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Natasia

avatar

Liczba postów : 154
Join date : 27/04/2018

#42PisanieTemat: Re: find me (dramat, romans, nadnaturalne}    Czw Maj 03, 2018 7:45 pm


     
W sumie nie planowałam zawierać nowych "znajomości", jednak musiałam przyznać, że towarzystwo Thomasa nie było takie złe. Między nami wyczuwalny był flirt, jednak przez cały wieczór zgrywałam niedostępną, żeby chłopak się nieco bardziej postarał. Dowiedziałam się również, że nie chodzi do naszej szkoły, a przyszedł tu ze swoim przyjacielem. Ach, no i nieco bardziej interesującą mnie rzeczą jest to, że jest kapitanem drużyny szkolnej. Cóż, nie powiem, że ten fakt sprawił, iż stałam się nieco bardziej otwarta. Po tym właściwie sama zaczęłam z nim flirtować. Zapomniałam nawet o tym, że o mało nie zabiłam jakiejś dziewczyny, która nie wiadomo kim jest.
      W środku zrobiło się trochę gorąco, więc wyszliśmy z Thomasem na zewnątrz. Przy basenie było naprawdę wiele osób. Nikt jednak nie zamierzał wchodzić do wody. Nie ten rodzaj imprezy. Oparłam się o ścianę budynku, trzymając w dłoni drinka, natomiast Thomas położył dłoń na wysokości mojej głowy, pochylając się nieco. Poruszał jakieś tematy, jednak w tym momencie coś innego przykuło moją uwagę. Powędrowałam wzrokiem za osobą, od której wyczuwalna była dziwna aura. Fakt, Sarah coś mówiła, że niby ktoś tu jest... Ale nie wzięłam wtedy tego na poważnie. Chciałam już coś zrobić, ale wtedy ten ktoś zwyczajnie zniknął. Jakby rozpłynął się w powietrzu. Zmarszczyłam lekko brwi, ignorując tak trochę obecność chłopaka.
      - Ciekawy sposób na odmowę. Zwykłe "nie" też bym zrozumiał - stwierdził chłopak zabierając swoją rękę. Spojrzałam na niego lekko zdziwiona, nie bardzo wiedząc, o co mu chodzi.
      - Co? Mówiłeś coś? - spytałam, nie bardzo ogarniając, co się dzieje.
      - Pytałem, czy dasz się jutro gdzieś zaprosić - powiedział chłopak, na co uśmiechnęłam się lekko, odwracając głowę.
      - Jeśli zamierzasz zabrać mnie do kina na film, to możesz sobie odpuścić. Nie spotykam się z nudziarzami - oświadczyłam, kładąc dłoń na klatce piersiowej chłopaka, dając mu tym samym do zrozumienia, aby się odsunął. Gdy tylko to zrobił, odgarnęłam włosy i ruszyłam dumnie w kierunku stołu, na którym stał poncz. Oczywiście chciałam, aby chłopak się nieco bardziej postarał. A poza tym... Myślałam o tym tajemniczym kimś. Ciężko mi to przyznać, ale przydałby się teraz Jackson.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




#43PisanieTemat: Re: find me (dramat, romans, nadnaturalne}    

Powrót do góry Go down
 
find me (dramat, romans, nadnaturalne}
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Escriptors :: Opowiadania grupowe :: Dwuosobowe-
Skocz do: