IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 14 ... 23  Next
AutorWiadomość
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Pią Lip 31, 2015 10:35 am




Kiedy się od siebie oderwaliśmy - złapałem jego twarz w swoje dłonie i pokiwałem głową, na znak, że się zgadzam na to, co wcześniej powiedział.
Oddałem od razu jego pocałunek, pogłębiając go lekko. Nikt ma nam tutaj nawet nie przeszkadzać. Ja zabraniam. I tyle.
Westchnąłem głośno mu w usta i odsunąłem się, znowu go głaszcząc po policzkach.
- Siadamy, czy się kładziemy? Zaraz zachód będzie - powiedziałem i pokazałem na słońce, które zaczęło powoli zmieniać kolor, a chmury dookoła niego z białych i puszystych - zmieniły się w liliowe, złote, różowe i fioletowe. To wyglądało tak cudnie, że aż normalnie mogłbym tutaj zostać i siedzieć i przytulać mojego misia. MOJEGO! Żadnego Daniela, czy kogokolwiek innego. Mojego.
- W ogóle... Jak byliśmy w szatni to co Daniel chciał? - zapytałem i uniosłem brew.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Pią Lip 31, 2015 10:53 am


Położyłem rękę na dłoni Michaela, która miała swoje miejsce na moim policzku i pogłaskałem ją czule.
-Czekaj-powiedziałem i odszedłem kawałek, żeby wziąć kurtkę z motoru. Następnie położyłem ją na ziemi i usiadłem z przodu, po czym poklepałem miejsce za sobą, żeby Mikey usiadł tak, jak siedzieliśmy ostatnio często na jego łóżku. To będzie od dzisiaj moja ulubiona pozycja.
Spojrzałem się na niego i zamrugałem kilka razy, gdy spytał o Daniela. Westchnąłem i pokręciłem głową. Po co o nim gadać? Nie chcę w ogóle pamiętać, że on żyje.
-Po prostu gadał głupoty. To nie było nic ważnego-zapewniłem i wzruszyłem ramionami. Wątpiłem, żeby ten idiota cokolwiek teraz planował, szczególnie, że jeśli będzie chciał mi coś teraz zrobić to na sto procent Michael go zabije. A jak spróbuje coś zrobić Michaelowi... to on też go zabije. A ja jeszcze coś dam od siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Pią Lip 31, 2015 10:58 am




Pokiwałem głową, kiedy Alex powiedział, żebym poczekał. A kiedy położył kurtkę i usiadł na niej, klepiąc miejsce za sobą, uśmiechnąłem się delikatnie.
- No - mruknąłem, siadając za nim. Oparłem się na jednej ręce, kładąc ją z tyłu, za to drugą objąłem Alexa i przytuliłem się do niego, kładąc swoją głowę na jego ramieniu - twarzą do jego szyi. Uśmiechnąłem się i dmuchnąłem w nią.
- No i dobrze - rzuciłem, po czym wyciągnąłem swój telefon i podałem Alexowi.
- Zrobisz? - zapytałem i zaśmiałem się, przytulając do niego bardziej.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Pią Lip 31, 2015 11:17 am


Uśmiechnąłem się leniwie, jak tylko poczułem ciepłą klatkę piersiową, która przytulała się do moich pleców i ramię, obejmujące mój brzuch. Oparłem głowę na ramieniu Mikey'go, ale skubaniec mi w szyję dmuchnął przez co podskoczyłem, bo to było dziwne uczucie. Łaskoczące.
Pokiwałem głową na jego słowa. Pewnie, że dobrze. Niech się od nas trzyma Daniel z daleka. Nie wiem dlaczego związałem się z nim wtedy. Może po prostu byłem tak strasznie zdesperowany? Mimo wszystko, po tych kilku dniach z Michaelem czuję się o wiele lepiej niż po dwóch tygodniach z Danielem.
Wyrwałem się z zamyśleń, gdy Mikey podał mi swój telefon, prosząc, żebym zrobił zdjęcie. Od razu uśmiechnąłem się szeroko, bo kocham robić zdjęcia! I będziemy mieli kolejną pamiątkę z naszego wzgórza.
-Uśmiech-powiedziałem, włączając aparat i zrobiłem nam zdjęcie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Pią Lip 31, 2015 11:43 am



Uśmiechnąłem się lekko, kiedy Alex włączył aparat, a kiedy zrobił nam zdjęcie, spojrzałem na nie, uśmiechając się lekko.
Zabrałem od niego telefon i schowałem go ładnie do kieszeni, po czym odchyliłem się do tyłu, zabierając Alexa ze sobą, przez co położył mi się na brzuchu. Zaśmiałem się cicho i pocalowałem go w głowę.
- A jak piliśmy tutaj? - zapytałem i roześmiałem się, przekręcając nas na bok, żebym mógł się do niego ładnie przytulić. Tak, tak. Potrzebuję przytulasków, jak nic.
Zaśmiałem się cicho, a po chwili pocałowałem go lekko, potem nieco mocniej i mocniej. I tak aż do momentu, kiedy mi się nie znudziło i chciałem sobie na niego popatrzeć. Mój Alexik!

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Pią Lip 31, 2015 11:56 am


Zaśmiałem się głośno, jak polecieliśmy razem do tyłu. Dzięki temu mogłem zobaczyć niebo, które było przeeepiękne. Na naszym wzgórzu zachody słońca były najładniejsze ze wszystkich.
Dostałem buzi w głowę, a Mikey'mu się najwidoczniej wzięło na wspominki. Przypomniałem sobie tamten dzień i zaśmiałem się głośno.
-Pierwszy raz wtedy piłem alkohol-westchnąłem, a Michael przekręcił nas nagle na bok, abyśmy leżeli obok siebie. Kurtka już dawno się zmierzwiła i gdzieś przesunęła na bok, ale kto by się tam przejmował? I tak miło się leży.
Uśmiechnąłem się szeroko, przytulając to jego duże cielsko.
-Ale z ciebie dzisiaj przylepa-zaśmiałem się głośno, co ten uciszył pocałunkiem. A nie mówiłem? Całowaliśmy się do jakiegoś czasu, ale nawet te najprzyjemniejsze rzeczy się kiedyś kończą. Po tym po prostu leżeliśmy i patrzyliśmy na siebie, co z jakiegoś powodu wydawało mi się cholernie urocze, ale wszystko, co ma związek z Mikey'm jest dla mnie urocze, słodkie i cukierkowe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Pią Lip 31, 2015 12:12 pm



- Ano - mruknąłem i zaśmiałem, a kiedy ten powiedział, że jestem przylepa, zrobiłem obrażoną minę.
- Wcale nie jestem przyleeepa! - mruknąłem i roześmiałem sie. - Po prostu dzień bez ciebie to trzeba nadrobić - mruknąłem, usmiechnąłem się i gdy tak leżeliśmy i tylko patrzyliśmy na siebie - słońce powoli zachodziło. Za niedługo będzie trzeba się zebrać do Alexa. Hah. Ja teraz już pewnie nie będę umiał zasnąć bez niego. W końcu cały czas, poza nocą przed jego zamknięciem, śpimy razem. Albo on u mnie... najczęsciej on u mnie, albo ja u niego. Jakby nie patrzył.
Westchnąłem cięzko i tak po godzinie patrzenia się na niego - podniosłem się do siadu i uśmiechnąłem się lekko.
- Wracamy? - zapytałem, odwracając głowę w jego stronę.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Pią Lip 31, 2015 12:29 pm


Zaśmiałem się głośno i pokiwałem głową.
-Masz rację. Nie chcę już więcej nigdzie znikać-stwierdziłem i pocałowałem go jeszcze raz, bo sam powiedział, że musimy ten dzień przerwy nadrobić.
Czas sobie powoli mijał, a my się tak tuliliśmy, patrzyliśmy na siebie i całowaliśmy. I jestem na sto procent pewien, że ten dzień będzie należał do moich ulubionych.
Po półtorej godzinie zaczęło się robić zimno. Bądź co bądź, mamy listopad, a o tej porze roku skwaru nie ma. Powinienem wziąć jakąś kurtkę. Podniosłem się do siadu, tak jak Michael i pokiwałem głową.
-Tak, chodźmy-zgodziłem się i wstałem, otrzepując tyłek z trawy. Wziąłem z ziemi kurtkę na motor i założyłem ją na siebie. To samo zrobiłem z kaskiem, ale wcześniej pocałowałem Mikey'go jeszcze raz. Bo lubię.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Pią Lip 31, 2015 12:40 pm






Uśmiechnąłem się lekko i kiedy wstał - ja zrobiłem to samo. Dostałem jeszcze ładnego całuska, a gdy skończyłem się ubierać - wsiadłem na motor, poczekałem na Alexa i odjechaliśmy.
Stanęliśmy dwa razy na światłach, ale poza tym żadnych przebojów nie było. Podjechaliśmy pod dom Alexa, gdzie zaparkowałem. Zabrałem jednak kask i kurtkę ze sobą, bo lepiej jednak to w domu zostawić.
Złapałem swojego faceta za rękę i gdy weszliśmy do niego do domu - uśmiechnąłem się delikatnie i wszedłem za nim.
Zaśmiałem się na widok rozwalonej szyby.
- Martwiłem się! - usprawiedliwiłem się od razu, po czym zagryzlem wargi, rzucając kask i kurtkę na sofę, po czym podszedłem do swojego faceta i pocałowałem go ładnie. Moooje kochanie.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Pią Lip 31, 2015 12:48 pm


Wsiadłem na motor i razem z Michaelem ruszyliśmy do mnie do domu. Podróż była okej, jak zwykle z resztą. Już się przyzwyczaiłem do jazdy z moim chłopakiem. Gdy sobie przypomnę, jak pewnego dnia pojechaliśmy razem do kina... uh, myślałem wtedy, że to cud, że żyję i przez pierwszą godzinę po jeździe trzęsły mi się nogi.
Dojechaliśmy do mojego mieszkania, więc wzięliśmy nasze plecaki i kurtki z kaskami i poszliśmy na górę. Pojechaliśmy windą po czym otworzyłem kluczem drzwi. Weszliśmy do środka, rzucając rzeczy na sofę. Po chwili Michael się odezwał, a ja na początku nie wiedziałem, o co chodziło. Ale potem... spojrzałem na drzwi od balkonu. Albo to, co po nich zostało.
Spojrzałem srogo na Mikey'go, ale ten odwrócił moją uwagę pocałunkiem, więc tylko westchnąłem głośno. Skubany drań, wie jak mnie podejść.
-Odpuszczam ci tylko dlatego, że jesteś dzisiaj zbyt kochany, żebym się na ciebie złościł-powiedziałem, całując go w policzek i poszedłem do kuchni po jakieś jedzenie.
-Idziemy na strych?-spytałem, sięgając po lody do zamrażarki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Pią Lip 31, 2015 3:28 pm



Hah. - Patrz, jak mam dobrze - mruknąłem i znowu go pocałowałem, jednak ten oddał mi tylko w policzek i poszedł do kuchni.
- No pewnie - mruknąłem i uśmiechnąłem się szeroko, widząc, że lody wyciąga. Zacząłem szukać łyżek, a kiedy w końcu znalazłem szufladę ze sztućcami, wyciągając dwie.
Podszedłem do Alexa i złapałem go za rękę, po czym zabrałem mu lody z rąk i odłożyłem je na bok. Potem złapałem swojego faceta za nogi i posadziłem na blacie, uśmiechając się szeroko.
- Fajnie masz... Tak cały czas samemu mieszkać - mruknąłem, zaśmiałem się i zacząłem się bawić jego palcami. Ładnie ładnie. Czemu on nie jest w samych bokserkach! Miał być! No no. Zaraz go rozbiorę i na tym się skończy!

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Pią Lip 31, 2015 3:46 pm


Uśmiechnąłem się w podziękowaniu do Michaela, kiedy ten znalazł łyżki i wyjąłem z zamrażarki dwa pudełka lodów - czekoladowe i truskawkowe. Zamknąłem lodówkę i odwróciłem się, żeby sprawdzić, czy Mikey już wszystko ma, kiedy ten zabrał ode mnie lody i odstawił je na bok. Spojrzałem na niego zdziwiony, a ten po prostu mnie uniósł i posadził na blat, na co oczywiście się zaśmiałem, bo kurczę. Michael jest taki uroczy, że ja nie mogę.
Gdy zaczął się bawić moimi palcami, ugryzłem się w język, żeby nie wydać z siebie głośnego "Awww".
Westchnąłem na jego słowa i pokręciłem głową.
-Wcale nie jest tak fajnie-mruknąłem, łapiąc za rąbek jego koszuli i ciągnąc w swoją stronę. Nogi oplotłem wokół jego pasa, bo wygodniej.
-Dobrze, że cię mam-stwierdziłem i pochyliłem się, żeby przycisnąć wargi do tych jego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Pią Lip 31, 2015 3:56 pm



Zaśmiałem się cicho. - Ja bym się cieszył - rzuciłem i zaśmiałem się, po czym, kiedy ten powiedział, że dobrze, że mnie ma, przyciągnął mnie do siebie, więc uśmiechnąłem się szeroko i oddałem od razu pocałunek.
Położyłem dłoń na jego biodrze, potem drugą i szarpnąłem nim, przyciągając go do siebie. Wpiłem się mocniej w jego usta i całowałem je... baaardzo długo.
Aż w końcu wsunąłem rękę pod jego koszulkę i podciągnąłem ją do góry przez to, że wyciągnąłem rękę przy kołnierzu na jego szyję. Za nią też przysunąłem go bliżej.
Choleeera... Ile się uzależnić.
Już w sumie nie do końca od niego, ale także od jego ust, ciała i w ogóle przytulasków. Kochany.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Pią Lip 31, 2015 4:12 pm


Westchnąłem mu głośno w usta, gdy przysunął mnie do siebie i wyciągnąłem głowę bardziej do przodu, napierając na niego. Ten pocałunek przejdzie do historii.
Jedną rękę podniosłem do góry, aby następnie wpleść ją w czarne włosy Michaela, a drugą wsunąłem pod jego koszulkę - tak jak on mi. Zacząłem jeździć nią w górę i w dół po jego torsie, będąc w szoku, że można mieć tak ładnie wyrzeźbiony kaloryfer.
Nagle przeszedł mnie dreszcz, przez który odruchowo wbiłem mu paznokcie w biodro. Ale przez przypadek, przecież nie specjalnie!
Pogłaskałem to miejsce delikatnie, żeby go nie bolało i dłonią, którą miałem we włosach zjechałem na jego policzek.
Po chwili zdałem sobie sprawę z tego, że nie oddycham, więc wypuściłem głośno powietrze, odrywając się od niego na chwilę. Szybko znów złączyłem nasze usta, bo było zbyt dobrze, żeby to teraz kończyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Pią Lip 31, 2015 4:24 pm



Syknąłem cicho, kiedy Alex wbił mi paznokcie w skórę, jednak zaraz i tak mi to ładnie wynagrodził, więc dupa, nieważne. Przyciągnąłem go za szlufki spodni i pocałowałem ładnie, a zaraz ten się odsunął. I nawet lepiej, bo ja tutaj ledwo oddychałem!
Zaraz jednak znowu jego wargi były przy moich, a jedna moja ręka zsunęła się na jego udo, które zresztą zaraz zacząłem sobie ściskać i puszczać i tak przez cały czas, kiedy go całowałem mocno i głeboko, chcąc czuć go najbliżej, jak mogę.
wyciągnąłem swoją rękę spod jego koszulki, jednak i tak zaraz ułozyłem ją na jego plecach, żeby go do siebie przyciągać. No i co ja mam teraz z nim zrobić, co?

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Pią Lip 31, 2015 4:44 pm


Teraz byliśmy już tak blisko, że bardziej się nie dało. Swoją drogą, te lody na sto procent się już roztopiły. I nie dlatego, że nie są w zamrażarce, ale dlatego, że było tutaj strasznie gorąco. A może mi się tak tylko wydaje?
Naprawdę nie mogłem już oddychać. Z każdym pocałunkiem robiło mi się coraz bardziej duszno i gorąco i biłem się z myślami, czy przerwać to teraz czy... raczej nie?
w końcu oderwałem się od Michaela i oparłem czoło o jego ramię, gwałtownie łapiąc powietrze. Wyciągnąłem ręce spod jego koszulki i objąłem go nimi w pasie, przytulając do siebie. Zdawałem sobie sprawę z tego, że byłem cały czerwony, ale zawdzięczałem to temu, że coraz częściej zastanawiałem się, jakby to było, gdybym chciał teraz uprawiać seks z Michaelem.
Chyba wolałem jeszcze poczekać... ale i tak... przydałby mi się zimny prysznic.
A niech cię, draniu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Pią Lip 31, 2015 4:54 pm




Uśmiechnąłem się lekko i pewnie całowałbym go tak cały czas, aż w końcu może udałoby się go przekonać do tego, żebyśmy... No. Poszli do łóżka. Oczywiście nie narzekam, ani nic. Nawet go do niczego nie będę namawiał. Sam będzie wiedział, kiedy bedzie chciał zacząc.
Zagryzłem wargę, kiedy tylko Alex położył głowę na moim ramieniu, po czym westchnąłem cięzko, uśmiechając się tak, czy siak. Te pocałunki są cudowne. Najlepsze. I ja pewnie chciałbym więcej. Więcej jego, jego ciała i tego wszystkiego.
Odetchnąłem i uśmiechnąłem się, podnosząc mu głowę. Pocałowałem go delikatnie.
- Idziemy? - zapytałem z usmiechem i zaśmiałem się chwilę, po czym odszedłem od niego, zabierając lody i łyżki. No cóż... Nie wyszło.
Ale następnym razem wyjdzie! Ja to wiem!

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Pią Lip 31, 2015 5:04 pm


Uśmiechnąłem się lekko do Michaela i pokiwałem głową, zeskakując z blatu. Byłem mu strasznie wdzięczny, że na mnie nie naciskał. Chociaż w sumie to nie miałbym nic przeciwko. Ale jesteśmy ze sobą dopiero kilka dni i ... dziwnie się z tym czuję.
Jak jeszcze trochę poczekamy to nic nam się nie stanie, a Mikey może jechać na ręcznym jeszcze jakiś czas.
Zaśmiałem się w myślach i ruszyłem na strych. Najpierw po schodach, otworzyć klapkę i sru po drabince. I jesteśmy. Zapaliłem światełka i niemal od razu rzuciłem się na materac, który po naszym ostatnim pobycie wciąż był posłany.
A może by tak jednak...
Nie.
-Co robimy, Mikey?-spytałem, gdy znalazłem go w zasięgu wzroku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Pią Lip 31, 2015 5:13 pm

BOSHE JAKA ROZKMINA XDDDDDD




Westchnąłem głośno, a kiedy ten zszedł z blatu - poszliśmy prosto na strych. Tam też Alex od razu rzucił się na materac. Tam też zresztą podszedłem i usiadłem na materacu, uśmiechając się lekko.
Postawiłem lody między nami i sięgnąłem po nie, tylko, żeby odchylić wieka. Włożyłem w kubeczki łyżki i zacząłem je jeść. Kawałek z jednego, kawałek z drugiego i amamam.
- jemy lody - mruknąłem i zaśmiałem się. - A znając życie skończymy koło dwudziestej trzeciej i albo ty, albo ja zasnę - rzuciłem.
Kolejny kawałek lodów. I kolejny. I kolejny.
- Widzę, że ci się spodobało to "Mikey" - mruknąłem i zaśmiałem się cicho. Troszkę jak ta myszka Mickie. Dobra, nie wiem, czemu dopiero teraz zaczałem się nad tym zastanawiać.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Pią Lip 31, 2015 5:29 pm

XDDDD

Uśmiechnąłem się szeroko i przekręciłem na bok, żeby mieć lepszy dostęp do lodów. Wziąłem do ręki łyżkę i od razu zanurzyłem ją w truskawkowych, po czym wkładając ją sobie do buzi. Pycha.
-Tak, pewnie tak-zgodziłem się z nim, śmiejąc pod nosem. Jak on nas dobrze zna. Założę się, że to ja zasnę pierwszy, tak jak wczoraj. W ogóle to jak się skończył ten Samuraj!?
Pokiwałem głową i wsadziłem sobie do buzi kolejną łyżkę lodów truskawkowych.
-Yhym, Mikey jest tak słodkie jak ty-zaśmiałem się i pacnąłem go w nos brudną od lodów łyżką. Korzystając z okazji, wyciągnąłem telefon z kieszeni i zrobiłem mu zdjęcie. Przyjrzałem mu się, przygryzając dolną wargę i uśmiechnąłem.
Tak, bardzo słodki Mikey.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Pią Lip 31, 2015 5:37 pm




Usmiechnąłem się i dalej jadłem swoje lody, co jakiś czas podnosząc na niego oczy. A gdy dostałem łyżką, roześmiałem się i włożyłem palec w lody, po czym wyciągnąłem go i usmarowałem nim całą jego twarz w lodach czekoladowych.
A widząc, że ten zrobił mi zdjęcie - ja zrobiłem to samo - po czym roześmiałem się głośno. Ustawiłem to sobie na tapetę, po czym popatrzyłem na niego i na zdjęcie. Jest cholernie fotogeniczny. I mi się to podoba.
Położyłem sie na plecach i wziąłem lody czekoladowe na swój brzuch i to z niego jadłem.
- Jesteś czekoladowy - mruknąłem i zaśmiałem się, po czym pocałowałem go w ubrudzony policzek.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Pią Lip 31, 2015 5:44 pm


Krzyknąłem, śmiejąc się, kiedy dostałem lodami czekoladowymi w twarz. I również mnie Mikey sfotografował, więc jesteśmy kwita.
Chłopak ewidentnie przywłaszczył sobie lody czekoladowe, więc ja przygarnąłem do siebie te truskawkowe i skupiłem się na nich, bo były moje ulubione.
Po chwili dostałem całusa w policzek i miano "czekoladowego" przez co się zaśmiałem i nachyliłem nad leżącym Michaelem, żeby cmoknąć go w nos.
-A ty jak zwykle słodki-poruszyłem zabawnie brwiami i wróciłem na swoje miejsce. Spojrzałem na ociekającą lodami truskawkowymi łyżkę i pacnąłem go jeszcze raz, tym razem przejeżdżając po obu policzkach, tworząc takie dwa paski.
Teraz wyglądał jak wojownik.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Pią Lip 31, 2015 6:09 pm



Uśmiechnąłem się lekko, a kiedy Alex wysmarował mnie znowu lodami, zaśmiałem się i odłożyłem swoje lody na bok. Potem wlazłem na niego i przyrzymałem mu ręce ku górze, jedną.
- udupiłeś się - mruknąłem, zaśmiałem się i sięgnąłem po swoje lody. Postawiłem bliżej, po czym podciągnąłem koszulkę Alexa do góry i podpisałem się ładnie na jego brzuszku lodami "Ja tu byłem, kochanie, Mikey<3".
Po czym zszedlem z niego i z szerokim uśmiechem jadłem dalej lody swoje kochane. Am, am. Przepyszne są. A tym bardziej, że Alex jest cały w tym usmarowany. Hahahaa. Jestem okropny. I straszny i w ogóle.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Monni

avatar

Liczba postów : 286
Join date : 09/07/2015

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Pią Lip 31, 2015 6:21 pm


Zaśmiałem się głośno, gdy Mikey się podniósł i usiadł na mnie, a ja nie mogłem przestać się chichrać, bo w różowych lodach wyglądał zabawnie.
Chłopak trzymał moje ręce w uścisku i podwinął mi koszulkę, po czym zaczął mi coś smarować lodami na brzuchu.
-Haha, zimne!-jęknąłem i wiłem się w każdą stronę,żeby uciec od tego nieprzyjemnego uczucia. Po chwili jednak Michael sam ze mnie zszedł, a ja podniosłem się do siadu i spojrzałem na mój brzuch. I znowu wybuchłem śmiechem z powodu tego krzywego serduszka. Jednym szybkim ruchem ściągnąłem z siebie koszulkę, żeby się nie zabrudziła i usiadłem okrakiem na Mikey'm.
-A teraz leż grzecznie, bo wiesz, że i tak cię nie utrzymam, jakbyś się chciał wyrwać-poprosiłem, śmiejąc się pod nosem i również podwinąłem mu koszulkę. Brudną łyżką od lodów obrysowałem mu dookoła kaloryfera duże serducho i w środku napisałem "Alex". Oblizałem sztuciec i zszedłem z chłopaka w pełni zadowolony.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
SwagneS

avatar

Liczba postów : 889
Join date : 09/07/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    Pią Lip 31, 2015 6:29 pm




Uśmiechnąłem się lekko, widząc, że ściągnął koszulkę. Raz przecież nawet ja sam mogłem to zrobić! I było fajnie. Ale wtedy przecież też do niczego nie doszło, więc chyba dobrze. Dla niego.
Zaśmiałem się głośno, a kiedy ten nagle usiadł na mnie i powiedział, żebym leżał grzecznie, pokiwałem głową, nie wierząc, że tak po prostu mu się daję.
Potem podniosłem się i ściągnąłem swoją koszulkę, żeby jej też nie ubrudzić i spojrzałem na swój brzuch. No nie... CO za frajer.
- A teraz to zliż - rzuciłem i wybuchnąłem śmiechem, wiedząc, że i tak tego nie zrobi. No ja wiem, i tyle.

____________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://niejestemdziwka.blogspot.com
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]    

Powrót do góry Go down
 
Why I Can't Hear You? [ 웃♥웃 | 2os. | b.n ]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 23Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 14 ... 23  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Escriptors :: Opowiadania grupowe :: Archiwum-
Skocz do: